Wpisy z tagiem: komunikacja uliczna

niedziela, 21 czerwca 2015
Hasło: alergia na szyny na Gocław
Nie tak dawno w Gazecie, która od lat nie interesuje się tym, co piszę, ukazał się felieton Jarosława Osowskiego pod długim tytułem Mieszkańcy Gocławia stoją w korkach po zamknięciu mostu Łazienkowskiego i pytają, dlaczego ratusz zwleka z budową linii tramwajowej do tego osiedla. Prezydent miasta mówi twardo: - Nie. Tym razem dobrze, że mówi twardo nie: projekt jest bardzo zły, choć tak podobno dobry. Można mieć nadzieję, że jednak będzie on zrobiony od nowa.
niedziela, 15 lutego 2015
Drugi pożar mostu Łazienkowskiego
Nie sposób się nie odnieść do pożaru mostu Łazienkowskiego, który miał miejsce wieczorem i w nocy. W 1975 roku miał miejsce pożar tego mostu, który akurat odnotowałem w pamięci, gdyż jechałem wtedy autobusem i widziałem gotujący się asfalt.
środa, 07 stycznia 2015
Warszawski węzeł kolejowy dla kolei aglomeracyjnej (cd.)
Według opisanej na konferencji koncepcji - stacja końcowa w okolicy dawnego Dworca Głównego zostanie schowana na poziomie -1, czyli „w piwnicy” budynku, jaki tu powstanie. Ma ona przyjąć najwyżej sześć pociągów na godzinę. Początkowo dalekobieżnych, a potem regionalnych. Rozumiem, że dalekobieżne będą tam kończyć tylko w czasie remontu średnicy.
sobota, 27 grudnia 2014
Uliczki osiedlowe: czyli NIE dla miasta.
W związku z powstaniem nowych ulic w naszej dzielnicy, a szczególnie na Gocławiu, powstały możliwości uzupełnienia sieci komunikacyjnej. Wydawać by się mogło, że jest to naturalne w wielkim mieście, że sieć ma być równomierna i zapewniać ruch wg zasad wynikłych z rozmieszczenia generatorów ruchu, jakimi są miejsca zamieszkania, pracy i handlu, ale też przesiadek. Mieszkający w mieście powinni rozumieć, że tak w mieście jest. W czasie konsultacji mogą wesprzeć fachowców swoimi uwagami i tyle.
sobota, 22 marca 2014
Grochowska bariera kolejowa
Temat kolejowej bariery między dzielnicami Pragą-nie-Pn., Grochowem-Pragą-Pd. i Targówkiem spowodowanej przez kolejowe tereny opisywałem parę razy. Jeśliby ktoś myślał, że kogoś to poruszyło – to się myli. Instytucje miejskie dalej pisują do mnie pisma o niczym albo milczą. Dalej prezentuje się w mediach ładne obrazki przedstawiające projekty często bezwartościowe. Udaje się, że ja niczego nie napisałem, albo że wszystko co napisałem jest nieistotne wobec wielkich projektów z ładnych obrazków. Przecież to widać: to są zaledwie szkice, a przecież wszystko dziś ma być robione w odpowiednich programach i być kolorowe.
niedziela, 25 kwietnia 2010
Nazewnictwo przystanków grochowskich komunikacji ulicznej, kolei i III linii metra
Na Grochowie-nie-Pradze-Pd. występują pewne problemy nazewnicze, z których zauważone przeze mnie spróbuję tu opisać. W skrócie chodzi o precyzję lokalizacyjna, funkcję poznawczą (niejeden o tego zaczyna się uczyć historii dzielnicy i Warszawy). Istotne jest też językowa prawidłowość. Niewątpliwie ważna jest też zgodność z Miejskim Systemem Informacyjnym, na co zwracałem już uwagę. Miasto Warszawa i kolej muszą dojść w tej sprawie do porozumienia uzgadniając nazewnictwo z perspektywy miasta, przy pełnej świadomości, że nazwy kolejowe były przyjmowane nonszalancko, gdy kolei nie interesowały de facto przewozy miejskie. System nazewniczy dla systemów kolei aglomeracyjnych (na torach ogólnych i metra) opisałem w piśmie Transport i Komunikacja w roku 2009. Przyczyny niezgodności bywają różne i postaram się je opisać. Na początku należy wyjaśnić relacje między słowami przystanek i stacja jakie występują w systemach kolejowych. Ogólnie słowo przystanek jest stosowane w komunikacji ulicznej, co nie budzi kontrowersji, więc pominiemy ten problem.
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl