Wpisy z tagiem: targówek

wtorek, 30 września 2014
Sześć kilometrów metra i stacja rozgałęźna Stadion (Narodowy zresztą)...
Gdy przed wojną zaczynano prace nad metrem w Warszawie używano nazwy szybka kolej miejska na jego określenie. Także w literaturze. Przejęta przez kolej aglomeracyjną w Trójmieście zaczęła się nazwa ta kojarzyć właśnie z koleją aglomeracyjną – systemami przecież o podobnej roli jak metro. Oba systemy powinny być zespolone w jeden system kolejowy miasta. Niestety: o metrze pisze się tak jakby kolei miejskiej (skm) nie było, a o tej ostatniej zupełnie osobno. Świadczy to o kwalifikacjach piszących i mówiących. Nie widzą oni wcale efektu synergii jaki można osiągnąć, ani podstawowych błędów projektowych wynikających z projektowania typu aby jakoś tam. Pokazuje się za to po raz kolejny, że projektanci by chcieli obniżyć koszty systemu demolując dzielnicę Powiśle i Skaryszew prowadząc metro mostem tak jak linię średnicową. Tak bardzo im zależy na oszczędnościach, a przecież spowodowali wielkie straty nie rozumiejąc sensu systemowego kolei miejskich różnego rodzaju dla struktury miasta.
sobota, 17 maja 2014
Emilianów – miejsce zapomniane przez boga i ludzi....
Emilianów to nazwa, która znikła z planów miasta po wojnie przez zwykłe niechlujstwo. Nazwa „dobra Emilianów” ciągle jest w dokumentach gruntów. Przechodziła tędy jezdnia ulicy Wiatracznej, którędy można było dojechać na Targówek przez przejazdy. Śladem po tym są resztki tej jezdni między torami oraz historycznej konstrukcji straszliwie zardzewiały znak drogowy. Od strony Grochowa Wielkiego pozostał zaspawany szlaban, który jednak się rozleciał ze starości i musiano jego główną część zastąpić jakąś rurką.
czwartek, 24 kwietnia 2014
O braku obwodnicy na rondzie Wiatraczna
Po raz pierwszy sprawa reszty obwodnicy śródmiejskiej stałą się tematem demonstracji na Rondzie Wiatraczna wczoraj i dzisiaj. Rozbrajająco opisały to media zaczynając od tego, że to na pewno kampania wyborcza jednej z partii i że Ratusz pociesza, że chce zbudować Rynnę Kijowską (popłuczyny po Trasie Świętokrzyskiej). Naprawdę poraża to, że gdy jest trynd na obwodnicę to media publikują wielkie schematy, a gdy jest trynd na Rynnę Kijowską udają, że jest to jakaś alternatywa dla tej obwodnicy. Żadnej rzeczowej analizy, choć przecież jest o czym mówić. Było o tym na rozdawanej ulotce i w samym temacie demonstracji: Gdzie jest obwodnica śródmiejska? Czekamy na nią już 8 lat. Przypomniano też jeden z punktów programu PO: Przebudowa Ronda Wiatraczna tak, aby stało się ono placem miejskim oraz budowa połączenia przez tory kolejowe z Rembertowem i Targówkiem.
sobota, 22 marca 2014
Grochowska bariera kolejowa
Temat kolejowej bariery między dzielnicami Pragą-nie-Pn., Grochowem-Pragą-Pd. i Targówkiem spowodowanej przez kolejowe tereny opisywałem parę razy. Jeśliby ktoś myślał, że kogoś to poruszyło – to się myli. Instytucje miejskie dalej pisują do mnie pisma o niczym albo milczą. Dalej prezentuje się w mediach ładne obrazki przedstawiające projekty często bezwartościowe. Udaje się, że ja niczego nie napisałem, albo że wszystko co napisałem jest nieistotne wobec wielkich projektów z ładnych obrazków. Przecież to widać: to są zaledwie szkice, a przecież wszystko dziś ma być robione w odpowiednich programach i być kolorowe.
środa, 08 stycznia 2014
Fantasmagorie okołogocławskie...
System bezsystemowy projektowania miasta Warszawy, a dzielnicy prawobrzeżnej w szczególności przynosi kolejne efekty, czyli napuszczanie na siebie poszczególnych grupek. Jest to oczywiście łatwe wobec braku współpracy między dzielnicami. Stara to rzymska zasada: divide et impera (dziel i rządź). Oczywiście u nas jest ona zmodernizowana: muszą być zachowane podkładki świadczące o konsultacjach i w ogóle wszelkie pozory dialogu. Najlepiej jak jest jakaś komisja. Musi być też studium i to z obrazkami na komputerze zrobionymi. One świetnie dzielą i pozwalają rządzić: ci z Targówka chcą coś tam, ci z Saskiej Kępy się sprzeciwiają wszystkiemu, a ci z Gocławia coś tam. Po środku jest Michałów i Grochów uważani za nierozumiejących i w ogóle marudnych, których da się zakrzyczeć i spławić.
niedziela, 15 grudnia 2013
Kino Praha, czyli chocholi taniec
W kinie Praha na Pradze byłem jeden raz chyba, w pierwszej klasie na filmie Awantura o Basię, który zawsze prawie oglądam teraz wspominając te chwile. Teraz Ratusz warszawski zaprosił na debatę o prawobrzeżnej Warszawie, co przyjąłem za nawiązanie do tego, co m. in ja piszę. Przecież obszar rewitalizacji, o który miało chodzić sięga wyraźnie w otoczenie obszaru Stara Praga. Otóż nic z tych rzeczy. Wszystko ograniczyło się do tegoż obszaru, z próbami przepychania Kijowskiej na Targówek, bo się korkuje. Grochowa-nie-Pragi-Pd. po prostu nie było. Co najwyżej wspomnienie, że jak się zrobi coś tam to zaleje go masa samochodów.
czwartek, 14 listopada 2013
Alarm dla Warszawy wschodniej
Wczoraj byłem na sesji rady dzielnicy Targówek w sprawie tzw. Trasy Świętokrzyskiej, a raczej pozostałości po niej. Dziś dowiedział się, że o 18.00 jest w Muzeum Historycznym wykład pt. Międzywojenne planowanie miasta to zjawisko prowadzone na wielką skalę, realizowane z wykorzystaniem małoskalowych planów. Na sesji wczorajszej o żadnym planowaniu nie było mowy. Dyrektorka inwestycji miejskich wręcz odpierała zarzuty o fragmentaryczności projektowania opowiadając o tym, że wszystkie odcinki trasy były projektowane razem, a także długo.
wtorek, 07 sierpnia 2012
Czy stacja kolejowa w środku Elsnerowa będzie się nazywać Elsnerów?
Od dłuższego czasu leci akcja reklamowa dewelopera budującego osiedle Wilno (nazwa nie jest najlepsza, ale zostawmy to) i stację kolejową obok - co przecież mu się chwali, bo widać rozumie co to jest kolej aglomeracyjna. Przy tej okazji w koło powtarza się nazwę wymyśloną zapewne przez niego w celach reklamowych Warszawa-Zacisze-Wilno.
piątek, 11 lutego 2011
Metro tu czy tam
Właśnie trwa ustalanie w którą stronę ma być przedłużona II linia metra po wybudowaniu środkowego odcinka, przekraczającego Wisłę: czy w kierunku Targówka i Białołęki na prawym brzegu Wisły, czy też kierunku Bemowa. Jest to dość przykre widowisko, pozornie wynikające w tego gdzie będzie większy potok pasażerski, a tak naprawdę z niepodjęcia organizacji sieci skm (kolei aglomeracyjnej) przed rozwojem metra. Tak naprawdę dywagacje o potokach są oparte na luźnych szacunkach ignorujących kolej, jako środek komunikacji miejskiej współmierny z metrem. Dotyczy to oczywiście Warszawy prawobrzeżnej (wschodniej), gdy już pierwszy odcinek II linii metra dotrze w rejon Pragi, co oznacza dostępność z Pragi i Grochowa-nie-PPd.
czwartek, 23 grudnia 2010
Uwaga!!! Konflikt tunelowy!!!!!
Szczegółowe analizy systemowe naszej dzielnicy doprowadziły mnie do kolejnej konstatacji, że klejenie systemów z pojedynczych projektów z dużym udziałem nawykowych zachowań, a nawet manii, prowadzi do poważnych zagrożeń. Otóż wydumany przebieg III linii metra, której grochowsko-gocławski kawałek funkcjonuje jako odgałęzienie II linii metra oznacza zupełne marnotrawienie potencjału sieci transportu kolejowego. Także projektowanie kolejnej zajezdni metra na Emilianowie-Koziej Górce tworzy nowe zagrożenie dla systemu dzielnicy.
niedziela, 25 lipca 2010
Obwodnica śródmiejska, a Grochów-nie-Praga-Pd.
Od dłuższego czasu planuje się domknięcie drogowej obwodnicy śródmiejskiej, co zasadniczo zmieniłoby warunki dojazdu do wielu miejsc, a szczególnie odciążyło obszar centralny miasta od zbędnego ruchu samochodowego. Głównym brakującym elementem jest odcinek prawobrzeżny –wschodni. Pierwotnie planowano zamknięcie obwodnicy Aleją Tysiąclecia, co jednak było bardzo oprostestowywane ze względu na negatywny wpływ takiej trasy na strukturę miasta. M. in. degradacji uległby obszar Szmulowizny-Michałowa, stłoczony pomiędzy linią kolejowa oraz trasami. Ponadto w obszarze Kamionka potrzebne byłoby poprowadzenie trasy ulicą Międzynarodową przez obszary parkowe, w szczególności otoczenie parku Skaryszewskiego im. Paderewskiego z trzeciej strony ruchliwą ulicą.
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl