Wpisy z tagiem: Kinowa

wtorek, 21 marca 2017
Saskokępianie wymusili pokazanie studium tramwaju z 2011 r.
Dzięki działaczom z Saskiej Kępy dowiedziałem się znów ciekawych rzeczy o sposobie projektowania tramwaju na Gocław. Oto ich notatka z fejsbuka: „Nowe informacje o "tramwaju na Gocław" - dzięki wnioskowi o dostęp do informacji publicznej złożonemu przez jednego z naszych członków udało się ujawnić kolejny dokument. Jest to studium przedprojektowe z 2011, które dotychczas nie było szerzej pokazywane mieszkańcom. Właśnie zostało opublikowane na stronie tramwajnagoclaw.pl w zakładce materiały.
niedziela, 31 stycznia 2016
Trasa Tysiąclecia Starzyńskiego. (1)
Artykuł napisałem w końcu 2011 r. Warto go opublikować i teraz, co czynię w odcinkach.
sobota, 31 października 2015
Radio Kolor o tramwaju na Gocław (2)
Czy torowisko zajmie duży pas zieleni? Czy ucierpi na tym Kanał Wystawowy? Jakiś czas temu do budżetu obywatelskiego trafił projekt rewitalizacji alei spacerowej wzdłuż Kanału Wystawowego z tyłu budynków przy ulicy Międzynarodowej. Mieszkańcy obawiają się, że okolica stanie się wielką, betonową pustynią. Zdaniem Tramwajów Warszawskich, to zmartwienia na wyrost. Jezdnia nie jest planowana, a same tramwaje będą poruszać się około 10 metrów od kanałku po torowisku z posadzoną trawą.
środa, 03 czerwca 2015
Euforia tramwajowa po raz kolejny: ratusz lekceważy
Ratusz lekceważy, bo nie rozumie widać o czym piszę tu i nie tylko od lat. Oznacza to, że tak wyglądają nie tylko konsultacje, ale i szacunek dla ekspertów i działaczy. Ratusz nie wie, że pełni rolę kierownika eksploatacji wszystkie projekty powinny być częścią tego systemu.
sobota, 30 maja 2015
Metro na Gocław: nie!
Samo używanie takich pojęć jak tramwaj czy metro „na Gocław” trywializuje sprawę i pozwala sądzić przeciętnym ludziom, że problem jest tak prosty jak to określenie. Mają oni często pretensje do tych, którzy pokazują inne parametry sprawy, że niepotrzebnie komplikują. Postrzegają ich jako tych, co im chcą zabrać metro, czy ten tramwaj, co by wypadł koło ich domu... Tymczasem sprawa wymaga projektowania systemowego, czyli umieszczenia dzielnic w kontekście całego miasta. Jest to trudne, ale nie aż tak, żeby nie móc ludziom pokazać, że linie komunikacyjne to są struktury liniowo-sieciowe.
wtorek, 17 czerwca 2014
Działki w centrum miasta czyli manipulacja, szantaż emocjonalny...
Problem działek „Waszyngtona” odżył znowu, po okresie wyciszenia. Dziś składa się on z dwóch problemów: prób wciśnięcia tam tramwaju wg „świetnego projektu”, którego wielką krytykę już publikowałem (lekceważenie takich rzeczy to sposób działania władz i wielu środowisk) oraz samego sensu istnienia działek w centrum dzielnicy, ale i stolicy. Burmistrz jest za a nawet przeciw: chce przepychać tramwaj (a teraz wymyślił pomysłowy Dobromir autobus torowy tamtędy zamiast tramwaju!) przez działki psują dzielnicę, a jednocześnie mówi działkowcom, że ich popiera i że działki tu zawsze będą. Wszyscy się cieszą, że mają poparcie Burmistrza!
poniedziałek, 17 marca 2014
Symulacja tramwaju przez Kinową jest możliwa autobusami
Ponieważ nie rozważa się tramwaju przez Kinową – nie rozważa się wygenerowania tamtędy potoku pasażerskiego symulującego linię tramwajową, choć jest to już teraz możliwe – zamiast psucia linii 135. Linia 158 wskazuje kierunek myślenia: jest ona od czasu wybudowania wiaduktu nad Trasą Łazienkowską inna w jednym kierunku. Z powodu zbudowania właśnie całej ulicy Poligonowej („Białoszewskiego”). Szczątkowo przypomina ten przebieg linia 311, która jednak w obecnej postaci zasługuje tylko na mały autobus okresowy. Jak nie ma szyn to można dowolnie widać.
poniedziałek, 05 listopada 2012
Znaleziono na Pradze Północ, czyli gdzie?
Odwiedziłem Muzeum Archeologiczne w Arsenale szukając informacji na temat prawobrzeża Warszawy. Istotnie: okazuje się, że widły Narwi i Wisły aż do naszych terenów od "zawsze" były terenem osadnictwa i wszelkich kultur.
niedziela, 28 października 2012
Tramwaj Nowa Praga-Michałów-Kamionek-Grochów-Gocław (Gocław-Grochów-Kamionek-Michałów-Nowa Praga) cz. I
Złożyłem w ratuszu pismo do prezydent Warszawy w sprawie przebiegu linii tramwajowej zwanej „na Gocław”. Nie mam możliwości uczestniczyć w poważnej dyskusji na ten temat i zmuszony jestem to robić w ten sposób: pisząc pismo, na które odpowiedź może być taka jak zwykle oraz publikując tutaj rzeczy, które mogą mieć różny los. Odpowiedź taka jak zwykle, czyli traktująca mnie jak pomysłowego petenta, który jednak nie ma racji lub milczenie. Stosy tego typu biurokratycznej korespondencji są dla mnie materiałem analiz, jako przyczyniające się do psucia działań. Nie ma w nich nic ze sztuki epistolarnej, prócz zabiegów formalnych. Autorom często naprawdę się wydaje, że ten styl jest właściwy, zgodny z prawem i grzeczny.
sobota, 28 lipca 2012
Michałów – węzeł, którego nie będzie
II linia metra jest już w budowie, a jej projekt został zmodyfikowany w ostatniej chwili, tak że wydawał się jaki taki. Całkowicie krytycznie oceniam za to (nie tylko ja) III linię metra, której odcinek lewobrzeżny został wyciszony, a prawobrzeżny funkcjonuje jako odgałęzienie grochowsko-gocławskie linii II. Maskuje to rzeczywiste pochodzenie tego odcinka, zresztą pokazywanego na ogół w formie miniaturek, co zaciera zupełnie jego konstrukcję.
poniedziałek, 09 lipca 2012
Działki z 1939 roku a Grochów-nie-Praga-Pd.
Działki Waszyngtona powstały wiosną roku 1939, a więc chwilę przed wojną. Wtedy zbudowano aleję Waszyngtona, która puszczono autobus K. Trwała budowa linii tramwajowej tędy. Teren ten stał się stosunkowo łatwo dostępny ze śródmieścia, ale ciągle jeszcze był postrzegany jako przedmieście. Zaraz rozpoczęta wojna stworzyła dramatyczne trudności zaopatrzeniowe, co spowodowało wzrost znaczenia takich ogrodów działkowych. Niemcy ukończyli też, jako jedyną, linię tramwajową przez aleję Waszyngtona, a więc dojazd się poprawił.
sobota, 03 kwietnia 2010
Kapliczki grochowskie
Chadzając do szkoły koło tej kapliczki nie zdawałem sobie długi czas sprawy z jej wartości. Data pokazana na niej mówi sama za siebie: to jest dwa lata przed bitwą grochowską!!! Podobnie jak obelisk szosy brzeskiej na Grochowskiej była ona świadkiem zmagań obejmujących swym zasięgiem cała prawie Dzielnicę Grochowską (jak pisał Poliński), a nie tylko okolice krzyża za laskiem na Olszynce.
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl