Wpisy z tagiem: utrata

sobota, 10 grudnia 2016
Debata nazewnicza w warszawskim Muzeum Pragi
Z przyjemnością odnotowuję fakt odbycia się debaty Kroniki Warszawy w Muzeum Pragi w gronie fachowców różnych dziedzin i przy licznym udziale mieszkańców. Daje to nadzieję na skierowanie wspólnych już wysiłków, zmierzających do naprawienia narosłych błędów – we właściwą stronę. Naprawdę nie da się wielkich systemów robić po kawałku i w oparciu o przypadkowe wiadomości. Także nie należy się kierować głosowaniami tylko. Powinny one spełniać rolę pomocniczych konsultacji. Nie oznacza to lekceważenia, tylko zrozumienie, że większość ludzi nie potrafi sobie wyobrazić działania systemów, zwłaszcza długotrwałego i kieruje się chwilowymi odczuciami wynikającymi z nawyków. Mogą oni za to wnieść wiele ważnych informacji.
niedziela, 24 kwietnia 2016
Metro + kolej aglomeracyjna na Grochowie.
Dziś pokażę tylko jak wygląda na planie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2006 r. III linia metra. Metro tu jest zaznaczone żółtą linią przerywaną. Widać tu cały pierwotny projekt, wraz z odnogą prowadzącą do zajezdni, która miała być na Koziej Górce. Z zajezdni oraz części zachodniej linii zrezygnowano po krytykach. Nie przytaczam ich tutaj. Wspomnę tylko, że zajezdnia ma już być na Annopolu chyba, a część zachodnia – od stacji Stadion Narodowy właśnie ma być odgrzewana. Wybudowanie stacji jako podwójnej (pisałem o tym nie raz) musi teraz być uzasadnione, czyli należy wmówi ludziom, że to jest dobry projekt. Więc nie jest. Wszystko już uzasadniłem szczegółowo. Nie wolno wydawać dalszych miliardów na ten projekt.
środa, 23 marca 2016
Plan urzędowy dzisiejszy a przedwojenny...
Bywając czasem tu i tam mam okazję zobaczyć to i owo. Tym razem zobaczyłem jak wygląda plan urzędowy wywieszany w jednostkach Ratusza. I co my tam widziem proszę wycieczki? Ano widziem brak nadzoru nad trwaniem i powielaniem błędów. Tym razem opiszę jakim to planem służbowym posługuje się nasza władza samorządowa i nikomu z radnych czy zarządu to nie przeszkadza. No, może niektórzy zauważają ten problem, ale system nie ma żadnych mechanizmów naprawczych. Na zwracaną uwagę, przysyła się jakieś uchwały i każe zbierać podpisy, czyli kieruje sprawę do „nigdzie”, pozorując jej załatwienie. Po wsadzeniu do segregatorów sprawa znika i już.
niedziela, 27 grudnia 2015
Stary rok się kończy, ale czym...
Otóż kolejny rok kończy się tym, że nic z tego, o czym piszę tutaj nie jest poważnie traktowane w sferach decydenckich. O naprawie systemu nazewniczego mowy nie ma. Co najwyżej proponuje się, żeby zbierać podpisy i może wtedy... W sprawach komunikacyjnych trwa się przy złych projektach sprzed lat, nie patrząc na skutki w dłuższym okresie.
wtorek, 20 października 2015
Grochów w czerwonym berecie.
Wykorzystując plan dzielnicy produkcji Prywatnej Agencji Geograficznej można jeszcze raz spojrzeć na spójność projektowania dzielnicy prawobrzeżnej śródmieścia Warszawy. Pisałem już nie raz o grochowskiej barierze kolejowej o długości prawie 6,5 km, prawie w ogóle nie zauważanej przez władze Warszawy. Tak się wszyscy przyzwyczaili, że zaledwie wspomina się o obwodnicy i ul. Tysiąclecia. Co prawda, ostatnio jednak coś się w tej sprawie ruszyło. Tereny kolejowe zostaną przecięte w połowie, co oczywiście nie znaczy, że to wystarczy.
niedziela, 21 grudnia 2014
Polskie Linie Kolejowe:Warszawski węzeł kolejowy dla kolei aglomeracyjnej.
„Zamiast planowanej od lat obwodnicy kolejowej wokół centrum, powstanie nowa linia średnicowa północ-południe z wygodnymi przesiadkami do metra. PKP szykują inwestycje za 8 mld zł z pomocą Unii Europejskiej”. „O tym, jak się zmieni podróżowanie pociągami po stolicy i całej aglomeracji, opowiada Michał Jasiak z działu planowania strategicznego spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Cele są ambitne: częste kursy, większy komfort, wyższe bezpieczeństwo i nowe trasy. Roboty mają się zacząć w końcu 2016 r.”
czwartek, 11 grudnia 2014
Plan PPWK z 1974 r.: początki wędrówki nazw?
Odnalazłem ten plan w czasie porządków i stwierdziłem, że jest tam sporo informacji. M. in. jest już Trasa Łazienkowska, jeszcze kolejka radzymińska, a także dorysowana ołówkiem przeze mnie Trasa Świętokrzyska (widać akurat o niej się mówiło, co to znaczy dziś to wiemy). Mamy więc jeszcze jedne dowód jak to następowało rozpływanie się systemu na planach, nie kontrolowanych przez redaktorów i przez miasto.
piątek, 04 kwietnia 2014
Zacisze-Wilno na Elsnerowie czyli nieprawda dalej jest tworzona i trwa
Cokolwiek się napisze, to okazuje się, że właśnie tego nie można zrobić, bo coś tam. Ja wiadomo przedstawiłem tu wiele różnych spraw. Okazuje się, że prawie żadna nie jest warta tego, żeby się nad nią zatrzymać. Jest to zupełnie nieprawdopodobne, żeby wnioski człowieka o niezłej wiedzy wszystkie były do niczego, albo żeby to prawo przeszkadzało przywróceniu zgodności z prawem. Śmiało można powiedzieć, że zjawisko blokowania wielu ważnych wniosków jest masowe i nie dotyczy tylko niżej podpisanego.
niedziela, 26 stycznia 2014
Kijowska michałowska: też się tak nie da, bo niedobra kolej?
Udało się wreszcie naszkicować projekt układu komunikacyjnego w okolicy Michałowa. Na poprzedni szkic nałożyłem najlepszą wersję jaka wychodzi z rozważań systemowych. Otóż korzyści są bardzo poważne. Nie trzeba wciskać rynny Kijowskiej w torowisko, ani też nie trzeba przekładać nawet projektów na Utracie. Przy dobrym projekcie nawet istniejące budynki nie będą zawadzone. Także nie będzie to przeszkadzać tworzeniu prawidłowej sieci tramwajowej, którą będzie mogła mieć charakter tramwaju pospiesznego na sporych odcinkach Będzie też miała wygodne przesiadki na wszystkie linie kolei aglomeracyjnej. Należy koniecznie zbudować stację na wprost ulicy Terespolskiej!
czwartek, 31 października 2013
Michałów – przedłużenie Kijowskiej ku Targówkowi
W poniedziałek, 28 października odbyło się hucznie zapowiadane posiedzenie komisji infrastruktury Rady Dzielnicy Praga (nie Północ). Miał być przedstawiciel Polskich Linii Kolejowych i powiało optymizmem. Dotychczasowe moje uwagi miałem nadzieję zobaczyć przynajmniej w dyskusji, bo przecież podobno się one podobały Stowarzyszeniu Michałów. Jakież więc było moje zdziwienie, gdy okazało się, że rozmowa skupia się tylko na przesuwania zygzaka przez park bliżej lub dalej od torów na Gdańsk i Legionowo
wtorek, 13 sierpnia 2013
Plan z 1971 roku i brakujące nazwy
Plan PPWK (obecnie Copernicus) z 1971 roku był bardzo zgrzebny. Było na nim tylko kilka nazw dzielnic funkcjonalnych i wcale nie było dzielnic administracyjnych! Zestawienie z brakującymi nazwami, które wykonałem domowym sposobem, zgodnie z obietnicą, pokazuje jednak ważną rzecz: nazwy te, które były znajdowały się na swoich miejscach. Tylko Gocławek zaczynał swoją wędrówkę ku Zamienieckiej (częściowo go zasłoniłem). Zacisze nie było jeszcze na Elsnerowie.
czwartek, 21 lutego 2013
Michałów: wraca stare, czyli zygzaczek Kijowskiej itp.!
Na osławionym planie Geodezji z okresu schyłku czasów słusznie minionych, wraz z wielką Pragą Południe III, odkryłem kolejne dane, pozwalające wątpić w jakość zarządzania eksploatacją miasta Warszawy, a szczególnie jakością projektów, z których skleja się system. Na planie tym naniesiono przerywaną linią tak Trasę Tysiąclecia, jak też łuk ul. Kijowskiej prowadzonej wzdłuż toru linii obwodowej, aż do miejsca gdzie szerokość pasa kolejowego jest najmniejsza, aby go tam pokonać jak najkrótszym czyli najtańszym tunelem. A co poza tym to nieważne!
poniedziałek, 18 lutego 2013
Obszary MSI Utrata na Antoninowie i MSI Gocławek na Grochowie: super!
Jakie były przyczyny złego nazwania dzielnicy Praga Pd. zamiast Grochów, a w związku z tym dzielnicy drugiej Praga Pn. zamiast Praga – dalsze rozważania. Prowadzą głębiej. Możliwe są tylko dlatego, że przypadkiem kiedyś kupiłem mapę Pragi Południe trzeciej wydanej przez Wydział Geodezji i Gospodarki Gruntami ok. 1987 r. Sam tytuł był bardzo urzędowy i kazał się domyślać, że mapa ta jest wzorcowa. Mapa ta była powieszona w czasie spotkania w Kici Koci i z kilkoma osobami mogliśmy się jej przyjrzeć.
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl