Wpisy z tagiem: kompetencje eksploatacyjne

piątek, 11 sierpnia 2017
Urzędowo lekceważymy Park Paderewskiego...
Niestety, ale muszę to napisać, bo przecież praca nad doprowadzenia naszego nazewnictwa powinny być zespołowe. Znów jednak się dowiedziałem, że rzadko kto tak myśli i robi. Mój wniosek o przywrócenie nazwy Park Paderewskiego został skwitowany w tradycyjnym stylu, że jest dobrze jak jest i to wystarczy. Że Paderewski już jest w nazwie przywrócony... Wszystkie moje argumenty zostały pokrętnie skwitowane. Władze, ani działacze tego w ogóle nie podjęli. Setna rocznica niepodległości zbliża się, a dekomunizacja nazewnictwa trwa... Ale nie tutaj.
czwartek, 20 października 2016
Spotkanie w ratuszu w sprawie tramwaju na Gocław czyli „konsultacje”
Aktywni obywatele, dialog społeczny, konsultacje to tylko hasła mające uprawomocnić działania często manipulacyjne. Strategia dla Warszawy ma być niestrategiczna i nijak ma nie zmieniać tego, co już jest zaprojektowane, nawet źle. Co najwyżej w mało ważnych szczegółach – co ludzie powiedzą na różnych spędach. Kultura dyskusji jest żadna, bo przecież dyskusją nie można nazwać kolejnych pokazów.
niedziela, 01 maja 2016
Rzecz o jakości w szkole (grochowskiej)
Nie tak dawno wpadło mi w ręce zaproszenie znanej mi grochowskiej szkoły podstawowej na piknik rodzinny. Potem zaś artykuł znanej mi dyrektorki tej szkoły w jednym z pism pedagogicznych - Rzecz o jakości w szkole.Przyznam, że mną to wstrząsnęło, gdyż dyrektorka ta zrobiła wszystko, by zaprzeczyć jakości w kontaktach ze mną i opiece nad moją córką. W tym samym czasie co pisała ten artykuł starała się, wspólnie i w porozumieniu, żeby moja córka straciła ojca. Jako ekspert i audytor eksploatacji, zajmujący się jakością eksploatacji, jestem doprawdy wstrząśnięty: jak można to uznać za jakość.Jako działacz grochowski i eksploatacyjny muszę to napisać, bo taki casus powinien też posłużyć jako przyczynek do rzeczywistej poprawy jakości w środowisku oświatowym, które wpływa na jakość eksploatacji wszystkiego.
środa, 11 listopada 2015
Blog jako publikacja ciągła
ZWRACAM UWAGĘ, ŻE BLOG TEN NIE JEST ZBIOREM OKAZJONALNYCH ZAPISKÓW, A ZAJMUJE SIĘ PROPAGOWANIEM PROFESJONALNEJ WIEDZY O EKSPLOATACJI, KTÓRA POWINNA PRZYSPIESZAĆ ROZWÓJ POLSKI. SUGERUJĘ CZYTANIE WSZYSTKIEGO UWAŻNIE, A NIE TYLKO OSTATNIEGO POWIERZCHOWNIE. KAŻDEMU MOŻE TO POMÓC, A WIĘC I WSZYSTKIM.
niedziela, 12 lipca 2015
Blogowe lata: jaki efekt?
Na blogu tym oraz na równoległym eksploatyka.pl (oba oparte o eksploatykę, czyli naukę o eksploatacji), opisałem przez te ponad pięć lat wiele problemów i wskazałem możliwe drogi rozwiązania. Jaki efekt tego? Ano prawie żaden.
piątek, 21 listopada 2014
Bliżej ludzi, czyli na ulicach i placach
Zawsze się kogoś złapie przed wyborami i zawsze komuś się spodoba kolorowe metro czy darmowa komunikacja ze Smoleńskiem w tle. Wybór w prezydenta w drugiej turze to dla mnie wybór żaden. Między Hanną Gronkiewicz-Waltz i Jackiem Sasinem. Nawet gdyby był doszedł Guział to też by nie było nic ważnego.
sobota, 11 października 2014
Analiz w sprawie metra wokół dzielnicy grochowskiej ciąg dalszy
Jak już wielokrotnie wskazywałem trwanie przy projekcie „wąsa” grochowsko-gocławskiego metra wynika jedynie z chęci pokazania, że – jak w każdej prawie sprawie – wszystko jest w porządku i nikt nie popełnił żadnych błędów, ani w fazie projektowania, ani w fazie lekceważenia opinii krytycznych. Jak przecież wytłumaczyć fakt, że zbudowano stację Stadion (Narodowy zresztą) jako rozgałęźną wg złego projektu powstałego w czasach, gdy rzeczą normalną było projektowanie metra w zupełnym oderwaniu od kolei aglomeracyjnej. Fachowcy nie potrafili sobie wyobrazić, że ruch miejski to jest coś oczywistego i że kolej aglomeracyjna jest częścią tego samego systemu co metro. Łączy je nawet ta sama nazwa: szybkie koleje miejskie.
czwartek, 08 maja 2014
Tramwaj na Gocław, czyli zabawa w tramwaik.
Na temat tramwaju na Gocław napisałem spore studium już. Niestety, osoby występujące w tej sprawie po prostu to ignorują udając, że mnie nie znają, bo przecież wiedza o eksploatacji jest potoczna, a możliwości manipulacji wielkie, aby okazać się skutecznymi wobec wyborców. M. in. manipuluje się za pomocą kolorowych obrazków zrobionych na komputerze, czego możliwości akurat ja nie mam. Dziś panuje przekonanie, że jak coś jest w formie szkicu to tego nie należy brać po uwagę. Ludziom wydaje się, że profesjonalizm to ładne obrazki. Tak im wpierają liczni kierownicy nie mający odpowiednich kompetencji eksploatacyjnych. To jest czysta amatorszczyzna.
środa, 07 maja 2014
Obywatelu: odczep się - kolejny raz....
Dostaliśmy rzekomą odpowiedź na nasz wniosek w sprawie naprawy nazewnictwa i herbu. Na razie część dotycząca Miejskiego Systemu dezInformacyjnego. Można sobie poczytać na obrazku. Pisemko to dostaliśmy mimo że ostrzegłem, że nie życzę sobie pism o niczym, co zapowiadało skierowanie sporawy z geodezji i katastru do zarządu dróg. Było to więc świadome konstruowanie mało kulturalnego czegoś co miało udawać odpowiedź na zasadzie: mu mu pokażemy, bo my tu rządzimy. Było to z polecenia Geodezji, która wiedziała o tym, co napisałem, bo emaila dostała. Po prostu ZDM (dyrektor Michał Trzciński) dostał zadanie nas spławić i to zadanie wykonał. Wszyscy tam oczywiście są zatrudniani za nasze podatki i chcą być zatrudnieni dalej przez osoby, które wybierać mamy. Nie są w stanie sobie wyobrazić, że jest to skandal.
sobota, 15 lutego 2014
Metody rządzenia Warszawą: niewygodne pominąć i zablokować!
Na fejsbuku został zainstalowany profil pod nazwą Hanna Gronkiewicz-Waltz. Takie jest też zdjęcie. Na profilu tym są umieszczane gazetowe wiadomości wynikające z publikowanych przez ratusz i firmy miejskie komunikatów. Usiłowałem pokazać tam, że jednak prezydent Warszawy to nie tuba ogłoszeniowa i wypadałoby, żeby na tym profilu były jakieś głębsze myśli niż niż cenniki komunikacji miejskiej. Oczywiście po dotychczasowych doświadczeniach nie miałem nadziei, że operator tego profilu w ogóle wie o co chodzi. Że został odpowiednio poinstruowany jak szanować obywateli i jak prezydent chce korzystać ze sprzężenia zwrotnego, jakim są komentarze czytelników. Ale jednak nie spodziewałem się prostego chamstwa, jakkolwiek powszechnego poza sferą widoczną...
środa, 22 stycznia 2014
Demolowanie dzielnicy wokół dworca Wschodniego...
Jednego dnia otrzymałem dwa przykłady jak się projektuje część śródmiejską Warszawy w okolicach Dworca Wschodniego. Dzielnicę przy głównym jej dworcu. Bo to Dworzec Wschodni jest tym, gdzie zaczyna i kończy większość pociągów z i do Warszawy. Nawet te paryskie, nie mówiąc już o berlińskich. To właśnie na pętli w lasku Olszynka Grochowska są odwracane przed jazdą w drugą stronę.
czwartek, 31 października 2013
Michałów – przedłużenie Kijowskiej ku Targówkowi
W poniedziałek, 28 października odbyło się hucznie zapowiadane posiedzenie komisji infrastruktury Rady Dzielnicy Praga (nie Północ). Miał być przedstawiciel Polskich Linii Kolejowych i powiało optymizmem. Dotychczasowe moje uwagi miałem nadzieję zobaczyć przynajmniej w dyskusji, bo przecież podobno się one podobały Stowarzyszeniu Michałów. Jakież więc było moje zdziwienie, gdy okazało się, że rozmowa skupia się tylko na przesuwania zygzaka przez park bliżej lub dalej od torów na Gdańsk i Legionowo
piątek, 18 października 2013
Michałów czyli eksterytorialna kolej!
Trasa michałowska była przedmiotem audycji w radiu RDC. Kto chce niech posłucha: link na dole. Także link do nagrania Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego. Okazuje się, że przypadkowo wszystko jest dobrze i chodzi o to, że kolej jest eksterytorialna i chodzi tylko o nasadzenia. Poza tym to przepisy powodują pchanie w idiotyczny sposób ulicy! Oznacza to, że celowo pominięto wszystko co pisałem na tym blogu i do Ratusza. Po prostu zbyto sprawę powiązania dzielnicy zniwelowania deformującego wpływu terenów kolejowych na miasto. TO PRAWO POWODUJE NIEMOŻNOŚĆ PRZYWRÓCENIA ZGODNOŚCI Z PRAWEM ?. Dziwnym trafem dochodzi do coraz to nowych tłumaczeń przepychających stare, złe projekty.
sobota, 12 października 2013
Dzisiejszy protest w sprawie michałowskiego parku
Nie zdołałem tam dotrzeć z racji obowiązków referendalnych, ale zdjęcia ładne są tutaj: http://stowarzyszeniemichalow.blogspot.com/2013/10/protest-mieszkancow-w-obronie-parku.html Poniżej publikuję fragmenty naszego pisma w tej sprawie do Wojewody Mazowieckiego, który miałby podpisać wyrok:
czwartek, 29 sierpnia 2013
Z 80 linii tramwajowych część przechodzi przez Grochów-nie-Pragą-Pd. i Pragę-nie-Pn.
Z projektowanych tras - podobno szkicowo, dla oceny przez wybraną w przetargu firmę - część przechodzi przez naszą dzielnicę grochowsko-praską. Oczywiście ani słowa nie było o współnym projektowaniu z siecią kolejową, a więc niejako planuje się konfliktów i sklejanie z kawałków jak zwykle. Podaję na razie bez kometarza, ale w wielu miejscach trasy są absurdalne. Koniecznie chce się utrzymać dotychczasowe złe projekty i idzie się dalej. Pisałem o tym i będę pisał.
 
1 , 2 , 3
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl