Wpisy z tagiem: Kępa Gocławska

niedziela, 25 stycznia 2015
Metro pod hangarem gocławskim...
Moją koncepcję metra przez Gocław już pokazywałem wielokrotnie. Ponieważ jednak zajmujemy się i hangarami warto pokazać przejście tunelu w tej okolicy bliżej. Za stacji Kępa Gocławska (inne możliwe nazwy to Orlik i Meissnera.), pod ulicą Meissnera tunel przechodziłby właśnie pod hangarem północnym, a następnie pod Wałem Miedzeszyńskim.
piątek, 16 stycznia 2015
Stacja metra Kępa Gocławska
Skoro już jesteśmy na Gocławiu, w okolicach hangarów polotniskowych, to można więcej powiedzieć na temat przebiegu metra w tej okolicy. Oczywiście pamiętając o pochodzeniu obecnego projektu, tak bronionemu przez Ratusz, prezydentów oraz samego dyrektora Reksnisa. Poświęcają oni swój autorytet obronie czegoś tak bardzo złego, lekceważąc to, co przecież na tym blogu i nie tylko jest pisane od lat. Po prostu kpią sobie z fachowej oceny, nawet nie zdając sobie trudu, żeby używać jakichś argumentów. Jest to możliwe tylko dlatego, że widzą, że brak jest sił społecznych i fachowych zdolnych obalić te rzeczy. Umożliwia to przepychanie kolanem śmieciowych projektów, żeby potem opowiadać bajkę o tym jak zmieniają Warszawę. Jak pisałem – zmieniać można na lepsze, ale też na gorsze, więc takie hasło to bzdura. Świadczy o sposobie traktowania wyborców, którzy i tak wybiorą, bo małe pojęcie mają.
sobota, 15 czerwca 2013
Tramwajem przez działki? Czy węzeł Kępa Gocławska?
Jak już kilkakrotnie zwracałem uwagę projekt tramwaju „jakkolwiek byle na Gocław” nie powinien być kontynuowany. O ile oczywiste jest prowadzenie linii wzdłuż ulicą Bora-Komorowskiego do skrzyżowania z obwodnicą gocławską, o tyle przepychanie jej przez ulicę Afrykańską i wzdłuż Międzynarodowej (wygląda na to, że przez działki wzdłuż kanału) nie są niczym uzasadnione. Podkreślić należy, że nie zajmuję się argumentami, że zabierze to miejsca parkingowe na Afrykańskiej (te muszą być przeprojektowane razem), ale że tak prowadzona linia nie ma dalszego ciągu. Byłaby tylko odnogą linii gocławskiej, bez przedłużenia w kierunku Pragi i Bródna, zresztą psującą otoczenie Kanału Wystawowego, który jest ciekawym elementem dzielnicy, a może być jeszcze ciekawszym. Tu też nie bronię działek Waszyngtona, bo te w centrum miasta nie mają racji bytu i to trzeba powiedzieć. Tym niech się zajmą inni. Mnie interesuje pas wzdłuż Kanału, który powinien być wyeksponowany w formie parkowej.
poniedziałek, 05 kwietnia 2010
Dzielnica administracyjna Grochów brzmi dobrze

Przejrzawszy witryny, na których pisze się o dzielnicy Grochów-nie-Praga-Pd., stwierdziłem, że jest tam często używany jakiś metajęzyk, maskujący rzeczywisty problem z nazwą naszej dzielnicy. To powoduje emitowanie błędnych poglądów wśród ludzi, którzy nie są biegli w niuansach języka polskiego. Złe wzorce się rozpowszechniają. Jak wiadomo, przeciwdziałaniu temu służy ten blog. Co ciekawsze widać tendecje te same co na kolei, gdzie usiłuje się zeschematyzować język wg przepisów (często złych) lub widzimisię piszącego. Jest to jeden z efektów ubocznych upowszechniania języka: jako secjaliści chcą występować osoby niezbyt wykształacone w tym kierunku, co rozpowszechnia się np. w internecie, jako złe wzorce.

I tak powszechne jest zastępowanie słowa dzielnica (w domyśle funkcjonalna - fr. quartier) słowem osiedle (fr. colonie). Osiedlem ma być np. Gocław, o czym pisałem i nie będę się powtarzał: dzielnica funkcjonalna. Słaba znajomośc języka polskiego powoduje, że ludzie nie rozumieją, że niektóre wyrazy są wieloznaczne czy bliskoznaczne. Nie da sie zeschematyzować języka, poza niewielkimi obszarami fachowymi. W szczególności nie da się tłumaczyć w sposób prosty. Słowa zmieniają swoje znaczenie przy przechodzeniu z języka do języka. Dlatego bycie tłumaczem to zawód polegający na gruntownej znajomości obu języków, aby oddać ducha jednego w drugim.

Warto podkreślić, że wymyślacze schematów językowych są często bardzo agresywni i najmądrzejsi na świecie. Podobnie język propagandy można znaleźć w opisach działań władzy samorządowej. Opisuje ona prosty park jako dobry, bo tam dużo ludzi chodzi i jest fontanna z dwunastoma dyszami. Nie opisuje za to tego, co złego przy tej okazji zrobiła i kto miał o to pretencje. Zaciera się przy tym historię dostossowując ją do chwili, co jest niedopuszczalne. Temat ten jest blokowany także przez innych specjalistów od "nowoczenych" schematów, w tym media. A dobre nazewnictwo jest też dobrą podstawą innych projektów. Nie sposób tu nie wspomnieć o dziwolążnym systemie informacyjnym wynikającym właśniez nazywania dzielcy Pragą Pd.

W Poniedziałek Wielkanocny przypominam więc, czemu ma służyć niniejszy blog: upowszechnieniu wiedzy na temat naszej dzielnicy i sensu nazewnictwa tutaj. W tym celu nowi czytelnicy powinni przeczytać wpisy od początku. Z przyjemnością konstatuję, że jest dużo ludzi, którzy są zainteresowani tematem pochodzenia nazwy Praga Pd. i historią Grochowa jako dzielicy Warszawy. Wielu się nie ujawnia, ze względów taktycznych - byli przecież zamanipulowani przez pseudofachowe teksty np. o osiedlu Saska Kępa zmiast o dzielicy funkcjonalnej Saską Kępa (jest to tym bardziej ważne, że pojawił się luksusowy dziwoląg o tej nazwie na Gocławiu).

Myślę więc, że idziemy ku dobremu, czyli ku zintegrowaniu dzielnicy i jej skarbów, w tym nazewniczych. Tu przecież są ciekawe obszary nazw międzynarodowych, bohaterów narodowych bitwy grochowskiej oraz powstania warszawskiego i armii podziemnej. I dlatego dzielnica administracyjna powinna się nazywać Grochów, a nie Praga Pd. Że nie jest to żadne wymysł, jak to twierdzili niektórzy, świadczą informacje, które przedstawiłem. Władze powinny pilnować też  aby nie było bzdur typu gocławecki King Cross Praga, czy gocławska Saska Kępa na Kępie  Gocławskiej.

Nadal będę prezentował dzielnicę, w sposób wskazujący na jej sens systemowy, abstrahując od tego, gdzie mieszkam. Nie można patrzeć na wszystko z tej perspektywy, bo ona wypacza widzenie. Trzeba zauważyć, że dzielnica jest obecnie zamknięta Wisłą, torami kolejowymi oraz Trasą Siekierkowską. Stanowi oczywistą całość. Jako symbol jej całości zamieszczam zdjęcie ul. Kawczej. Saska Kępa nazywana była Kawczą Kępą...

Wszystkich mających na ten temat coś dopowiedzenia zachęcam do wpisywania komentarzy i integrowania się w sprawie przywrócenia prawidłowej nazwy naszej dzielnicy. Pozdrawiam Ruch Społeczny Wrocławianie, który był uprzejmy umieścić link do nas u siebie i wszystkich miłośników Warszawy (i Wrocławia).

 

 

czwartek, 11 marca 2010
Nazewnicze bzdury na Grochowie-nie Pradze Pd. inne niż ta główna

Z bezmyślności, a może i łatwości wymowy dla Francuzów niezbyt zorietowanych w naszych bzdurach (im wmówiono np., że cały prawy brzeg to Praga), się wzięła nazwa King Cross Praga. Kto nie jest stałym bywalcem hipermarketów zaraz by się zastanawiał, czy to nie ten na Stalowej, a może jest jakiś na Pelcowiźnie.

Praga na Gocławku to brzmi jak kpina wręcz z nas, cozywiście nie wszystkich, bo wielu jest takich, którzy mają gdzieś wszystko wygłaszając arbitralnym tonem sądy mające uzasadnić stan zastany. Od tego też zaczynają się nieprofesjonalne dochodzenia, które powinny się zaczynać od analizy tegoż stanu. I wtedy nigdy by nie nazwano Gocławkiem obszaru systemu informacyjnego, którego większość stanowi Grochów (bo Witolin to tylko jego część).

Hitem nowych czasów jest osiedle Saska Kępa na Gocławiu koło Kępy Gocławskiej. Akurat granice obszarów systemu informacyjnego Saska Kępa (obejmującego także Kępę Gocławską) i Gocław przebiegają obok. Co to szkodzi pomanipulować sobie i napędzić klientów wspomnieniem po np. Agnieszce Osieckiej (niech wybaczy, że ją w tym kontekście wymieniam). A że robi to bałagan nazewniczy to niech się bujają ci dokładni. Wykorzystajmy luki prawne i brak reakcji władz dzielnicy.

Dzieje się to w dzielnicy gdzie uchowały się przed zmianami takie nazwy jak ulice Ostrobramska i Stanów Zjednoczonych, a także Łukiska (młodzi nie wiedzą co to są Łukiszki w Wilnie). Wygląda na to, że komuna zapomniała zmienić. Bo i to taka komuna była.

Ciekawostką jest nazwa Bluszcze, która pojawia się i znika na planach. Nikt się o nią nie upomina: ani działacze, ani władze. I tak wędruje sobie ona także za Trasa Siekierkowską (gmina Zagość tu była od której może pochodzić ulica Zagójska w nią wycelowana). Jest tam  dzielnica osiedle Las (tłumacząc nazwę Zagójskiej Kasprzycki przypomina, że goźdź znaczyło las). Nazwa Zagość gdzieś znikła. Widać kartografom nie  chce się sprawdzić jak to jest naprawdę. Jak juz pisałem chyba: Bluszcze były tam gdzie dziś jest osiedle wokół ulicy Kotarbińskiego. Akurat pasuje, bo zajmował się on dobrą robotą, a to, o czy piszę nie jest wcale taką.

Skoro już jesteśmy przy ulicy Zagójskiej to jej losy są ciekawym przykładem nonszalancji nazewniczej. Pozostał z niej tylko kawałek, trochę za moją sprawą. Ulica była wytyczona ukośnie, dość fantazyjnie ku gminie Zagość. Były to właściwie częściowo plany ulicy, tak jak i Ostrobramskiej. w pewnym momencie wpadnięto na pomysł poszatkowania jej: najpierw budując podstację przy Zamienieckiej na jej śladzie. W tym miejscu zbiegała się ona z ulicą Bełżecką, więc wpadnięto na pomysł, aby Zagójską zagiąć i poprowadzić jej śladem do Zamienieckiej. Na płocie domu Ostrobramska 88 wytyczającym ślad Zagójskiej pozostała nawet tabliczka na rogu. Potem wpadnięto na pomsł następny - zbudowania osiedla domków jednorodzinnych przy Filomatów. Osiedle to podzieliło Zagójską na dwa odcinki, a dwa stare jej domy otoczyło. Ponieważ na Zagójskiej od storny Majdańskiej ulokowały się warsztaty samochodowe, więc zaczęły się ich poszukiwania na odcineczku dawnej Bełżeckiej - przy Zamienieckiej.

Wtedy jednak postanowiłem działać i spowodowałem przwrócenie nazwy Bełżecka, a przy okazji przemianowanie resztki Zagójskiej wzdłuż parku Znicza - do Okuniewskiej też na Bełżecką... Ta przedwojenne nazwa nabrała nowego znaczenia w czasie wojny. Warto to wiedzieć. Warto wiedzieć, jak to jest naprawdę i porządkować nazwy. Ma to znaczenie nie tylko historyczne, ale i współczesne. Warto też zauwazyć, że interes jest tu wspólny wszystkich dzielnic funkcjonalnych. 11.3.2010

 

 

 

Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl