Wpisy z tagiem: tramwaj

poniedziałek, 24 kwietnia 2017
Niedzielna pikieta przeciwtramwajowa
Tramwaj „na Gocław” to świetny przykład jak nie należy projektować i traktować mieszkańców. Podejmują oni walkę z różnymi motywacjami, pokazując jak wiele nieprawidłowości jest w tym projekcie., forsowanym na siłę przez Tramwaje Warszawskie.
poniedziałek, 03 kwietnia 2017
Panie, a gdzie ten Gocławek
Przyznam, że zwątpiłem, gdy jeden z naszych ludzi napisał mi, że takie pytanie zadał mu taksówkarz. Musiał ignorować kierunkowe tablice tramwajów, albo nigdy nie jechać np. Grochowską. Fakt, że MSI, czyli system dezinformacji dodaje element hazardu. Bo na tablicach kierunkowych jest, ale taki taksówkarz może niezauważyć tych tablic podobno stworzonych dla kierowców. Jak już zauważy to nie bardzo wiadomo o co chodzi.
wtorek, 21 marca 2017
Saskokępianie wymusili pokazanie studium tramwaju z 2011 r.
Dzięki działaczom z Saskiej Kępy dowiedziałem się znów ciekawych rzeczy o sposobie projektowania tramwaju na Gocław. Oto ich notatka z fejsbuka: „Nowe informacje o "tramwaju na Gocław" - dzięki wnioskowi o dostęp do informacji publicznej złożonemu przez jednego z naszych członków udało się ujawnić kolejny dokument. Jest to studium przedprojektowe z 2011, które dotychczas nie było szerzej pokazywane mieszkańcom. Właśnie zostało opublikowane na stronie tramwajnagoclaw.pl w zakładce materiały.
środa, 08 marca 2017
Stacja Warszawa Wiatraczna
Nareszcie w planach najbliższych jest budowa przystanku kolejowego przy ulicy Wiatracznej (czyli przy obwodnicy, która też ma być już budowana). Nagle pojawiły się wielkie tytuły powtarzające taką nazwę. Nagle okazało się, że moje pisanie na ten temat nie było tylko sztuką dla sztuki.
środa, 25 stycznia 2017
Demagogia tramwajowa - demonstracje k. Chicago's pizza
W ostatnią niedzielę odbyły się w al. Waszyngtona, w rejonie przystanku Park Skaryszewski dwie demonstracje – przeciw i za tramwajem „na Gocław”. Na rogu ulic zebrał się spory tłumek z różnymi kolorowymi transparencikami i mikrofonem. Druga demonstracja była widoczna z daleka w rejonie wyjścia chodnika biegnącego wzdłuż Kanału. Miała jeden transparent o treści „Tramwaj musi pojechać” i głośnik ręczny. Gdy się pojawili poszedł pomruk: idą ci od Wieremiejczyka. Cieszę się, że mogłem widzieć na własne oczy co tam się działo. Żadna relacja nie oddała rzeczywistości. Po raz kolejny widziałem jak to tworzy się problemy pozorując jakieś fachowe działania. Także jak się szkaluje ludzi i manipuluje, żeby było „co trzeba”.
środa, 04 stycznia 2017
To Tramwaje Warszawskie park liniowy zrobią, czyli wydłubany rodzynek
Dziś z radia dowiedziałem się wśród zachwytów nad decyzją środowiskową w sprawie tramwaju przez działki, że Tramwaje wzdłuż linii urządzą park linowy... Mało nie pękłem ze śmiechu:, bo to kolejny niesystemowy rodzynek wydłubany z tego co piszę, jako pozór wpływu konsultacji.
wtorek, 20 grudnia 2016
Dwa teksty o debacie w Gazecie Stołecznej
Z tego co wiem, tylko Gazeta Stołeczna opublikowała duże relacje o problemie nazewniczym w Warszawie i naszej dzielnicy przede wszystkim (Jarosław Osowski). Warto jednak zastanowić się nad używanymi tam sformułowaniami.
czwartek, 20 października 2016
Spotkanie w ratuszu w sprawie tramwaju na Gocław czyli „konsultacje”
Aktywni obywatele, dialog społeczny, konsultacje to tylko hasła mające uprawomocnić działania często manipulacyjne. Strategia dla Warszawy ma być niestrategiczna i nijak ma nie zmieniać tego, co już jest zaprojektowane, nawet źle. Co najwyżej w mało ważnych szczegółach – co ludzie powiedzą na różnych spędach. Kultura dyskusji jest żadna, bo przecież dyskusją nie można nazwać kolejnych pokazów.
środa, 05 października 2016
Tramwaj na Gocław, czyli kolejne manipulacje
21 marca napisałem ten tekst. Z powodu zbiegu różnych okoliczności nie został on dotąd opublikowany. Dziś ma wydźwięk jeszcze większy, bo manipulacje poszły dalej i są uważane za profesjonalne działania! W czasie roboczego spotkania 5 września 2016 r. w ratuszu dzielnicowym miałem okazję obserwować kolejne zachowania tzw. fachowców i działaczy. Gdy próbowałem zwrócić uwagę na to, co się dzieje jako ekspert po prostu oczekiwano, żebym się zamknął i nie przeszkadzał. Młodzi ludzie, którzy występowali w roli fachowych przedstawicieli Tramwajów Warszawskich w ogóle nie rozumieli o czym mówię (eksploatacji czego jestem ekspertem jeden pytał ileś razy). Byli przyzwyczajeni do opowiadania różnych rzeczy niezbyt kompetentnym ludziom. Do twierdzenia, że to brak miejsc parkingowych może być przyczyną puszczania tramwaju przez działki. Nic nie wiedzieli o Kanale Wystawowym itp. Potwierdziło to moje naukowe ustalenia na temat przyczyn wadliwego projektowania systemów. O oto tekst marcowy:
poniedziałek, 18 lipca 2016
Kanał Wystawowy mamy gdzieś?
Koniecznie trzeba wyodrębnić sprawę traktowania Kanału Wystawowego przez działaczy tramwajowych z Gocławia. Otóż Kanał ten jest jedyną pamiątką po wielkich planach wystawowych, jakie odradzająca się Polska miała wobec terenów Saskiej Kępy. To co pozostało to jest kanał specjalnie wykopany w geometrycznym kształcie, który zastąpił wcześniejszy przebieg kanału odwadniającego, niezbędnego tu z powodu niskiego położenia terenów. Miał on być częścią kompozycji wystawy krajowej, której plany były coraz bardziej okrawane. Dotrwał do dziś, dając nam okazję do wykorzystania go jako osi wydłużonego założenia parkowego, które pozwoli przejść całą dzielnicę poza strukturą ulic.
niedziela, 03 lipca 2016
Za sprawą grupy mieszkańców Saskiej Kępy, którzy rozpoczęli protesty
Nowy Biuletyn Dzielnica Praga Pld. w swoich pierwszych dwóch numerach zamieścił przypadkowo dwa ogromne teksty Jakuba Jagodzińskiego i Jana Sitnickiego z inicjatywy Tramwaj na Gocław. Tytuły mówią wszystko: Nie bójcie się tramwaju oraz Tramwaj zwany (nie)pożądaniem. Ten drugi zaczyna się tak jak tytuł niniejszego felietonu.
środa, 16 marca 2016
Rondo Wiatraczna na Paca 40
Wczoraj odbyło się ciekawe spotkanie w sprawie zagospodarowania placu wielkogrochowskiego zwanego nawykowo Rondo Wiatraczna. Szkoda, że musiałem wyjść...
poniedziałek, 15 lutego 2016
Trasa Tysiąclecia Starzyńskiego (3 -dok.)
Trasa Tysiąclecia, a raczej ulice tym śladem przebiegające, jest oczywiście niezbędnym przebiegiem, choć nie na całej swojej długości. Nie ma potrzeby przebijać jej między parkami, śladem ul. Międzynarodowej lub obok (bo przecież w międzyczasie zbudowano osiedle Międzynarodowa, którego mieszkańcy podejmują protest także w sprawie tramwaju, który tędy usiłuje się przebić. Niezbędne jest poprowadzenie jej na trasie Żupnicza-Rondo Żaba z możliwym oszczędzeniem struktury Pragi i Kamionka. Nie ma potrzeby nadawania jej zbytniej rangi.
sobota, 23 stycznia 2016
Tramwaj na Gocław zajmie jeden rząd ogródków koło Kanału
Kanału Wystawowego oczywiście. Pozostałym działkom przy al. Waszyngtona nie grozi ani likwidacja, ani reprywatyzacja. Tym razem Hanna Gronkiewicz-Waltz, co nie miała czasu spotkać się ze mną spotkała się z działkowcami, by im wciskać – kolejny raz- tramwaj „na Gocław”. Jednocześnie opowiadać o tym, że działki w mieście to całkiem normalne. Dostała za to bukiet kwiatów i zrobiło się rzewnie. Zajmą „tylko” jeden rząd działek – pas szerokości 32-35 metrów. Wszystko wkomponują w otoczenie! Jacy oni dobrzy! Odbyło się kolejne spotkanie lokalne tym razem z działkowcami na ten temat! Troszkę tu, troszkę tam i...
niedziela, 27 grudnia 2015
Stary rok się kończy, ale czym...
Otóż kolejny rok kończy się tym, że nic z tego, o czym piszę tutaj nie jest poważnie traktowane w sferach decydenckich. O naprawie systemu nazewniczego mowy nie ma. Co najwyżej proponuje się, żeby zbierać podpisy i może wtedy... W sprawach komunikacyjnych trwa się przy złych projektach sprzed lat, nie patrząc na skutki w dłuższym okresie.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl