Wpisy z tagiem: MSI Kamionek

piątek, 24 listopada 2017
Współpraca po polsku w naszej dzielnicy
Wstrząsnęło mną pojawienie się nowej gazetki dzielnicowej o tytule, jakby nigdy nic, zaprażającym nieprawdą. Jakby nie było spraw opisywanych na tym blogu i odpowiednim profilu społecznościowym od lat chyba siedmiu! Fakt, że niewielu rozpowszechnia ten profil i bloga, ale jednak po tylu latach zmienił się sposób pojmowania problemów błędów nazewniczych w naszej dzielnicy grochowsko-praskiej.
środa, 16 sierpnia 2017
Skaryszew a nawet Zkaryszew
Jedynymi pozostałościami po Skaryszewie jest ulica Skaryszewska, rozpięta między Targową i przyszłym placem Burgundzkim (na planach przedwojennych miał być Skaryszewski) oraz Park Paderewskiego. Odziedziczył on pierwotną nazwę Skaryszewski po pastwisku miejskim, zwanym Skaryszewskie, związanym z targami bydła w Skaryszewie. I dziś już nikt nie wie, co to jest Skaryszew. Kojarzy się raczej z tym podradomskim – też z targami – końskimi.
poniedziałek, 14 listopada 2016
Wniosek o przywrócenie nazwy Park Paderewskiego
W związku z setną rocznicą wejścia większości terenów naszej dzielnicy do Warszawy oraz ze zbliżającą się setną rocznicą niepodległości wnosimy o przywrócenie Parkowi Skaryszewskiemu im. Ignacego Paderewskiego nazwy Park Paderewskiego. Ignacy Jan Paderewski (wygrał niepodległość na fortepianie) to jeden z najważniejszych ludzi naszej historii i powinien być odpowiednio uczczony.
piątek, 24 kwietnia 2015
Kto ma panować nad nazewnictwem?
Praga atakuje Grochów z lewej, a Gocławek z prawej (słynny pałacyk grochowski znalazł się rzekomo na Gocławku) i to z łaski Saskiej Kępy. Tej nie podoba się, że osiedle na Gocławiu nazwano Saską Kępą. Ci z Przyczółka Grochowskiego twierdzą, że nie są Gocławiem... Bluszcze są na Czaplach i nikt nie wie, że to na Gocławiu (teraz wiemy, że pompownia nazywa się Bluszcze, ale władza tego nie kojarzy). Kłopoty z ustanowieniem granicy między Kamionkiem i Grochowem Wielkim.
wtorek, 03 kwietnia 2012
Zniszczono wysadzone przęsło
Jak ustaliliśmy, przęsło Mostu Poniatowskiego leżące od 13 września 1944 roku zostało zniszczone zapewne w ramach przygotowań do Euro. Na szczęście zrobiłem jeszcze zdjęcie tego przęsła ze Stadionem Narodowym w tle. Dziś jednak nieodparcie się nasuwa przykład z malowaniem trawy mną zielono. Czemu przed tyle lat broniono tego przęsła przed złomiarzami?
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl