Wpisy z tagiem: dyletantyzm

poniedziałek, 28 stycznia 2019
Współmierność części Warszawy a sąd okręgowy na Gocławiu.
W czasie niedawnych wyborów na prezydenta Warszawy, kandydat (i były wiceprezydent) Jacek Wojciechowicz zwracał uwagę na niezwykle konieczne stworzenie wielu miejsc pracy na prawym brzegu. Spowodowało by to współmierne obciążenie ulic, komunikacji miejskiej, a szczególnie przepraw mostowych. Zapobiegłoby to masowemu udawaniu się w korkach rano na zachód, a wieczorem na wschód. Ten niezwykle ważny projekt uwzględniał to, że Warszawa wschodnia stała współmierną wielkościowo i ludnościowo częścią miasta. Polepszyłoby wykorzystanie potencjału eksploatacyjnego wszelkiej infrastruktury. Podróże po aglomeracji byłyby racjonalne. Niestety, ale ten projekt umknął uwadze wyborców, którzy okazali się podatni na propagandę prostą, bez zastanowienia co się za nią kryje.
czwartek, 24 stycznia 2019
Rzekoma odpowiedź na interpelację radnego Pawła Lecha z 13 grudnia....
Po raz kolejny się dowiedziałem jak sztampowo pracują urzędnicy miejscy, ale nie tylko. Radny Warszawy – Paweł Lech otrzymał identyczne biurokratyczne wypociny jak wielokrotnie ja – w różnych sprawach. Ponieważ korespondowałem z Zarządem Dróg Miejskich na temat wadliwości Miejskiego Systemu Informacji rozpoznałem wręcz fragmenty tekstów o jego rzekomej dobroci.
sobota, 12 stycznia 2019
Początek wypierania nazewnictwa historycznego przez zmienne biurokratyczne
Obsesja przykrywania nazewnictwa historycznego biurokratycznym, z jaką mamy do czynienia dziś to rzecz stosunkowo nowa. Wynika ona po prostu z błędów redakcyjnych autorów planów i braku reakcji na to ze strony varsavianistów. Było to około 40 lat temu. Jak do każdego błędu prostaczkowie dorabiają do tego teorię, aby wmawiać, że tak musi być. No nie musi!
niedziela, 23 grudnia 2018
Ulica Mlądzka po remoncie (I)
Półroczną rewitalizację ulicy Mlądzkiej na warszawskim Grochowie Wielkim opisywałem od samego początku, ilustrując to zdjęciami. Teraz mamy podobno rzecz zakończoną, więc widać jaki chaos myślowy kierował projektantami. Jak wiemy, lokalny inspektor nadzoru budowlanego twierdzi, iż wszystko jest zgodnie z zatwierdzeniem z 2015r.
czwartek, 06 grudnia 2018
Przyszedł czas prawdy dla Przyczółka Grochowskiego na Gocławiu
Okazało się, że w związku z tym, że w wyborach samorządowych nie było dość chętnych do pracy w maleńkim okręgu osiedla Przyczółek Grochowski po prostu go ratusz zlikwidował. Pozostała pustka i mieszkańcy nie mają reprezentacji. Powstał problem co zrobić z tą enklawą. Jak już pisałem – osiedle to jest częścią Gocławia. Jego nazwa powstała z powodu dość widowiskowego wciskania się urbanizacji grochowskiej na pola byłej wsi Gocław – aż do kanału i jeziora Gocławskiego. Widać to na planach urzędowych sprzed wojny.
piątek, 15 czerwca 2018
Dni Zaprażania Nieprawdą za nasze pieniądze
W atmosferze zabawowej zarządy, czyli kierownicy eksploatacji dzielnic „praskich” (jak te carskie cyrkuły) oraz działaczy dzielnicowych postanowiono walczyć dalej z prawdą i jakością (zarządzania eksploatacją poniekąd). Działania na szkodę obu dzielnic administracyjnych. Mnie wydawało się, że wezwania do współpracy dają jakieś rezultaty i ten i ów zrozumiał. Nic z tego. Naprawdę nie jest żadnym wyjaśnieniem to nie ja wymyśliłem tę nazwę, ani próby wciągnięcia mnie w kandydowanie do samorządów obszarowych zwanych osiedlowymi (tej głupoty też nie zamierza nikt naprawiać). Głównym przejawem aktywności mieszkańców i otwartości miasta (wg Strategii 2030) jest hasło „bo się ludzie przyzwyczaili”, co oznacza: nic nas nie obchodzi ta twoja aktywność i otwartość.
piątek, 09 marca 2018
Blog znów znalazł się w Katalogu
Oznacza to łatwiejszą i powszechniejszą dostępność.
poniedziałek, 26 lutego 2018
Mamy nowość: zarondzianie (zamiast zaprażania) nieprawdą
RONDO WIATRACZNA na górze, RONDO WIATRACZNA nad każdą klatką, RONDO WIATRACZNA na tabliczce MSI powstałej z bezmyślnego zapisania nazwy ludowej, RONDO WIATRACZNA, RONDO WIATRACZNA, RONDO WIATRACZNA. Za RONDEM WIATRACZNA jest hotel Wiatraczna, nie mający nic wspólnego z ulicą Wiatraczną.... A gdzie ten nowy Universam? Za rogiem. Już się cieszyliśmy, że nie będzie idiotyzmu Praga Południe.
piątek, 26 stycznia 2018
Porażająca głupota trasowa
Ręce opadają, gdy się patrzy na rozhowory nad Trasą Łazienkowską. Muszę znów to pokazać, bo przecież to wyborcy tak rządzą. Jak wiadomo – jak widać wielu nie wiadomo, że potrzebna jest przynajmniej wiedza podstawowa. Chcą rządzić eksploatacją, a nie mają nawet intuicyjnego pojęcia o czym mówią. Wyborcy krzyczą BRAWO, że zapominając, że prócz niechęci do wciskania wszędzie Lecha Kaczyńskiego, bo bliźniak tak chce i jego klaka, trzeba też wiedzieć co się robi. Trzeba wiedzieć co to jest trasa drogowa, mostowa.
poniedziałek, 15 stycznia 2018
No i mamy kolejny skandal nazewniczy
Jak wiadomo, al. Armii Ludowej będąca częścią Trasy Łazienkowskiej została przechrzczona przez wojewodę mazowieckiego na Lecha Kaczyńskiego, bo miasto Warszawa nie wykonało tu ustawy dekomunizacyjnej. Pomijając już sprawę tej ustawy, która bardzo schematycznie traktuje te sprawy warto się zająć ostatnim pomysłem Rady Warszawy. Głupota aż od niego bije i trudno się dziwić, że tyle ważniejszych spraw nie przechodzi. Nie są one nawet zauważane.
niedziela, 15 października 2017
Komisariat XXVI
Okręg 26. (Marymont) był na drugim końcu Warszawy. W jaki sposób pisali varsavianiści o nim i innych – widać w książce Jerzego Kasprzyckiego, przez lata opisującego Warszawę w gazecie Życie Warszawy w cotygodniowych felietonach pod tytułem Warszawskie Pożegnania. W końcu wydał on je w postaci książkowej. Dużo tam cennego materiału, ale też błędów wynikłych ze złych nawyków i zaszłości historycznych.
czwartek, 06 lipca 2017
Dużo krzyku o pomniki radzieckie i lekceważenie Paderewskiego
Wszystko pod hasłem wolności i walki z komunizmem Ton nadają specjaliści od „raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”. Budują po prostu „patriotyczną” kulturę polską. Poddają się temu ludzie – wydawało by się – na poziomie. Bardzo przeszkadzają im rzekome pomniki komunizmu, a wcale im nie przeszkadza to, że Paderewski gdzieś zniknął.
niedziela, 25 czerwca 2017
Dzięki burmistrzowi Kucharskiemu co lekceważy
Mamy kolejny przypadek zaprażania – przede wszystkim Grochowa – nieprawdą. Na rogu Wspólnej Drogi i Boremlowskiej, na miejscu fabryki szklarskiej Pyroflex (niedaleko od bzdury Nowy Gocławek) mamy budowę osiedla Przystanek Praga. Jego reklama dominuje nad bazarem Szembeka. Budują się jeszcze dwa osiedla tego dewelopera. W związku z tym, że władze nie podejmują żadnych działań (ani ratusz duży i mały, a ni radni), napisałem w naszej społeczności imieniu stosownego emaila do tego dewelopera:
niedziela, 09 kwietnia 2017
Bazarowy śmietnik na rogu Męcińskiej i Igańskiej
Po latach zwracania uwagi na problem śmietnika tworzonego przez handlujących trzeba jednak przerwać niemoc władz, a szczególnie straży miejskiej. Przechodząc tamtędy dziwiłem się nieraz, że mieszkańcy domu to znoszą.
poniedziałek, 13 marca 2017
Klimat warszawskiej głupoty jest wszędzie na Grochowie!
Wstrząsnęła mną wiadomość dostarczona przez naszego człowieka o tym, że kolejny deweloper propaguje praskie głupoty na Grochowie. W pobliżu przystanku kolejowego i pętli Olszynka Grochowska widzi mu się klimat warszawskiej Pragi! To taki chwyt reklamowy! Zostawią nam kolejnego śmiecia, z którym będziemy musieli walczyć latami! I uważają, że robią biznes na wysokim poziomie.
 
1 , 2 , 3
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl