Wpisy z tagiem: michałów

czwartek, 12 stycznia 2017
Audycja o nazewnictwie w radiu RDC
W cyklu Jest Sprawa mieliśmy okazję dyskutować o nazewnictwie prawobrzeżnym, co jest oczywiście konsekwencją naszej wieloletniej pracy zaczętej na tym blogu. Było to związane z debatą w Muzeum Pragi (miesiąc wcześniej, jak można przeczytać na blogu). Udział wzięli: Paweł Weszpiński (Muzeum Warszawy oraz Zespół Nazewnictwa Miejskiego), Adam Lisiecki (Muzeum Pragi), Cezary Polak (działacz grochowski, felietonista, dziennikarz RDC) i ja (ekspert inżynierii eksploatacji, publicysta, autor tego bloga).
piątek, 17 kwietnia 2015
Tramwaj na Terespolskiej
Pisałem swego czasu o tym, że tramwaj z Gocławia przez Kinową i Terespolską powinien docierać do torów i dalej przez Michałów do ronda Żaba. Wynikło to z analiz systemowych, które – w oparciu o wiedzę na temat systemów eksploatacji – przeprowadziłem. Można je czytać na niniejszym blogu.
niedziela, 21 grudnia 2014
Polskie Linie Kolejowe:Warszawski węzeł kolejowy dla kolei aglomeracyjnej.
„Zamiast planowanej od lat obwodnicy kolejowej wokół centrum, powstanie nowa linia średnicowa północ-południe z wygodnymi przesiadkami do metra. PKP szykują inwestycje za 8 mld zł z pomocą Unii Europejskiej”. „O tym, jak się zmieni podróżowanie pociągami po stolicy i całej aglomeracji, opowiada Michał Jasiak z działu planowania strategicznego spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Cele są ambitne: częste kursy, większy komfort, wyższe bezpieczeństwo i nowe trasy. Roboty mają się zacząć w końcu 2016 r.”
niedziela, 28 września 2014
„Węższa trasa przez Szmulki, a gdzie tramwaje"
Pod takim tytułem można przeczytać na blogu Autobus Czerwony podpisywanego osa (wiadomo kto) relację z jakiegoś spotkania na temat rynny Kijowskiej, gdzie widać nikogo z Grochowa, a szczególnie mnie miało nie być. Po co się denerwować jakimiś tam detalami zza bariery kolejowej. Jeszcze mogłoby to spowodować upadek jakiegoś wybrańca narodu i jego odgrzewanych projektów sprzed lat. Gorzej, że dzieje się to „w uzgodnieniu ze społecznikami z Pragi”. Tutaj manipuluje się tak, że po naszej stronie wału kolei Pragi już nie ma!!!! Podobno powstała jakaś wizja, a ratusz zgodził się (jaki dobry!!!) na maksymalne zwężenie, żeby uchronić przed wycinką trochę drzew. Ratusz oczywiście udaje, że nic do niego nie napisałem tak jak w nadsyłanych mi pseudoodpowiedziach za nasze pieniądze. Będzie więc pseudowizja, czyli zgniły kompromis jak na Ukrainie z terrorystami. Zasady wizji (zgniłej) można przeczytać in extenso:
czwartek, 07 sierpnia 2014
Kompleksowo o znoszeniu bariery kolejowej
Po prezentacji pierwszego programu kandydatki na prezydentkę Warszawy od razu pokazały się komentarze próbujące go zdyskredytować standardowymi za pomocą standardowego: a skąd ona na tę kompleksowość pieniądze weźmie, albo, że nie ma wyliczeń. Jako ekspert eksploatacji ( w przecież o eksploatację miasta i jego systemów chodzi) muszę wyjaśnić komentatorom, że program jest bardzo ciekawy i w formie uwzględniającej najważniejsze w eksploatacji elementy! Diabeł tkwi w szczegółach, a nie w efektownych obliczeniach, które potrzebne są na kolejnych etapach działania: w studiach, projektach itp. Na tym polegają kompetencje eksploatacyjne, żeby zauważać wszystkie elementy systemów i umieć je kojarzyć. W programie widać, że autorzy zastanawiali się nad tym dlaczego i za co konkretne problemy mogą być rozwiązane.
środa, 23 lipca 2014
Praski trójkąt kolejowy między Michałowem, Grochowem i Utratą
Na naszym profilu https://www.facebook.com/pages/Groch%C3%B3w-nie-Praga-Pd-Praga-nie-Praga-Pn/159904917359149 pokazałem po raz kolejny sprawę trójkąta kolejowego, który wynikł przed ponad stu laty z układu linii kolejowych. Od tego czasu miasto Warszawa nie miało okazji rozwijać się równomiernie. Trójkąt między torami nadal jest trójkątem ugorów choć znajduje się o rzut beretem do głównego dworca Warszawy i centrum polskiej sieci kolejowej (nawet jest jego częścią). Przez lata nie zrobiono nic, aby jakoś zaprojektować teren trójkąta, podobnie jak nie zrobiono prawie nic w sprawie zniesienia barier kolejowych pomiędzy dzielnicami prawobrzeżnymi. Podobny trójkąt na Bródnie wygląda podobnie, ale nie jest tak centralnie położony i nie występują tam takie potrzeby.
środa, 28 maja 2014
List otwarty 5 organizacji ws. (tzw.) Trasy Świętokrzyskiej i przejrzystości miejskich inwestycji.
Artykuł ten i poprzednie proszę traktować jako mój list otwarty i darmowe na razie studium dzielnicowe, którego nie raczyli zrobić powołani do tego i opłacani z naszych podatków. Więcej nie widzą potrzeby takich rzeczy zadowalając się swoim bełkotem doobywatelskim i teatralizacją konsultacji. Oczywiście na żadne konsultacje ja nie pójdę, bo przecież nikt nic ważnego mi tam nie da się powiedzieć. Dlatego piszę mój nieustająco lekceważony (ważna cecha władzy!) list otwarty w odcinkach. Jest on i do organizacji społecznych, które najpierw twierdzą, że chcą współpracować, a potem rzepkę sobie skrobią, widać nie rozumiejąc ważności tego, co piszę.
sobota, 17 maja 2014
Emilianów – miejsce zapomniane przez boga i ludzi....
Emilianów to nazwa, która znikła z planów miasta po wojnie przez zwykłe niechlujstwo. Nazwa „dobra Emilianów” ciągle jest w dokumentach gruntów. Przechodziła tędy jezdnia ulicy Wiatracznej, którędy można było dojechać na Targówek przez przejazdy. Śladem po tym są resztki tej jezdni między torami oraz historycznej konstrukcji straszliwie zardzewiały znak drogowy. Od strony Grochowa Wielkiego pozostał zaspawany szlaban, który jednak się rozleciał ze starości i musiano jego główną część zastąpić jakąś rurką.
niedziela, 27 kwietnia 2014
Szmulki odpuściły, czyli spieprzaj dziadu
W gazetce targóweckiej dano kolejny wyraz stosunku do jakości projektowania Warszawy i innych dzielnic tak ze strony działaczy jak oraz zarządów miasta i województwa. W skrócie da się to określić za pomocą znanego aforyzmu spieprzaj dziadu. Na tym jadą przecież różni wybrańcy narodu w tym ich utytułowane często przyjaciółki, któ re podobno łagodzą obyczaje. Naprawdę nie ma się co dziwić, bo tak się zachowuje rząd, gdy w tle nie ma telewizji, czy innego medium.
czwartek, 24 kwietnia 2014
O braku obwodnicy na rondzie Wiatraczna
Po raz pierwszy sprawa reszty obwodnicy śródmiejskiej stałą się tematem demonstracji na Rondzie Wiatraczna wczoraj i dzisiaj. Rozbrajająco opisały to media zaczynając od tego, że to na pewno kampania wyborcza jednej z partii i że Ratusz pociesza, że chce zbudować Rynnę Kijowską (popłuczyny po Trasie Świętokrzyskiej). Naprawdę poraża to, że gdy jest trynd na obwodnicę to media publikują wielkie schematy, a gdy jest trynd na Rynnę Kijowską udają, że jest to jakaś alternatywa dla tej obwodnicy. Żadnej rzeczowej analizy, choć przecież jest o czym mówić. Było o tym na rozdawanej ulotce i w samym temacie demonstracji: Gdzie jest obwodnica śródmiejska? Czekamy na nią już 8 lat. Przypomniano też jeden z punktów programu PO: Przebudowa Ronda Wiatraczna tak, aby stało się ono placem miejskim oraz budowa połączenia przez tory kolejowe z Rembertowem i Targówkiem.
wtorek, 04 marca 2014
Metro na Białołękę na kolejne hurrra...
Agresja dzielnic wianuszka i nie tylko wobec systemu miejskiego jest zupełnie niezauważana przez media i działaczy, którzy chętnie w niej uczestniczą. Ma to być objaw demokracji i wolności mienia własnego zdania. Dziwnym trafem wycina się zdania niewygodne. Próbuje zastąpić poważną dyskusję czymś potwierdzającym to co zawsze, przy pomocy tych co zawsze. Działania przybierają charakter kpiny z eksploatacyjności, o której nikt nic nie słyszał najczęściej. Chodzi tylko o zorganizowanie happeningu w postaci głosowania w radzie, albo pokazania z rozkosznym uśmiechem kartki z napisem metro na Białołękę przez radną Agnieszkę Borowską.
niedziela, 09 lutego 2014
Tramwaj na Gocław a rama do Sana
Sprawy tramwaju „na Gocław” przestudiowałem szczegółowo i udostępniłem swoją wiedzę. Niestety, niewiele z tego wynika: władza tę wiedzę ignoruje, a właściwie lekceważy, jeśli przyjąć, że rozumie jej ważność. Prowadzi politykę propagandową w celu przepchnięcia tego, co jest, czyli pokazania, że sukcesem jest trwanie w błędzie przez tyle lat!!! Za to trzeba rozliczać, a nie nagradzać.
niedziela, 26 stycznia 2014
Kijowska michałowska: też się tak nie da, bo niedobra kolej?
Udało się wreszcie naszkicować projekt układu komunikacyjnego w okolicy Michałowa. Na poprzedni szkic nałożyłem najlepszą wersję jaka wychodzi z rozważań systemowych. Otóż korzyści są bardzo poważne. Nie trzeba wciskać rynny Kijowskiej w torowisko, ani też nie trzeba przekładać nawet projektów na Utracie. Przy dobrym projekcie nawet istniejące budynki nie będą zawadzone. Także nie będzie to przeszkadzać tworzeniu prawidłowej sieci tramwajowej, którą będzie mogła mieć charakter tramwaju pospiesznego na sporych odcinkach Będzie też miała wygodne przesiadki na wszystkie linie kolei aglomeracyjnej. Należy koniecznie zbudować stację na wprost ulicy Terespolskiej!
środa, 22 stycznia 2014
Demolowanie dzielnicy wokół dworca Wschodniego...
Jednego dnia otrzymałem dwa przykłady jak się projektuje część śródmiejską Warszawy w okolicach Dworca Wschodniego. Dzielnicę przy głównym jej dworcu. Bo to Dworzec Wschodni jest tym, gdzie zaczyna i kończy większość pociągów z i do Warszawy. Nawet te paryskie, nie mówiąc już o berlińskich. To właśnie na pętli w lasku Olszynka Grochowska są odwracane przed jazdą w drugą stronę.
środa, 08 stycznia 2014
Fantasmagorie okołogocławskie...
System bezsystemowy projektowania miasta Warszawy, a dzielnicy prawobrzeżnej w szczególności przynosi kolejne efekty, czyli napuszczanie na siebie poszczególnych grupek. Jest to oczywiście łatwe wobec braku współpracy między dzielnicami. Stara to rzymska zasada: divide et impera (dziel i rządź). Oczywiście u nas jest ona zmodernizowana: muszą być zachowane podkładki świadczące o konsultacjach i w ogóle wszelkie pozory dialogu. Najlepiej jak jest jakaś komisja. Musi być też studium i to z obrazkami na komputerze zrobionymi. One świetnie dzielą i pozwalają rządzić: ci z Targówka chcą coś tam, ci z Saskiej Kępy się sprzeciwiają wszystkiemu, a ci z Gocławia coś tam. Po środku jest Michałów i Grochów uważani za nierozumiejących i w ogóle marudnych, których da się zakrzyczeć i spławić.
 
1 , 2 , 3
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl