Wpisy z tagiem: Nazwa dzielnicy administracyjnej

poniedziałek, 08 sierpnia 2016
"Praga Południe w latach 1916-2016 – okruchy informacji"
Kontynuując analizę zmarnowanych szans na propagowanie prawdy o naszej dzielnicy grochowskiej zajmę się dziś artykułem w Stolicy po tytułem jak wyżej. Autorem jest Władysław W. Łagodziński – statystyk i socjolog, miłośnik Warszawy. Tytuł ten zatyka w zestawieniu z tekstem, bo deformuje informację, która staje się dezinformacją. Na samym początku autor pisze o osobliwym tworze, jakim jest dzisiejsza Praga Południe z Grochowem, Gocławiem i Gocławkiem....
wtorek, 25 sierpnia 2015
Wiedza o dzielnicy grochowsko-praskiej jest tu
Z prawdziwym zadziwieniem przeczytałem zaproszenie na jakiś spacer po Grochowie, jako części Pragi. Opublikowało je Muzeum Pragi, a więc placówka naukowa. Jak przewidywałem: zignorowała ona prawdziwą wiedzę, która jest na naszym blogu i nie tylko. Także nas, którzy już tyle lat to robimy, co powinno robić Muzeum Historyczne i jego agenda na Pradze.
poniedziałek, 06 października 2014
Zrób to sam, czyli róbta co chceta
Dostaliśmy kolejne pismo niby odpowiadające na nasze postulaty wraz z zestawem odbitek odpowiednich przepisów. W każdej innej sprawie byłoby to wskazane, ale tutaj – nie bardzo: w końcu wskazaliśmy zasadnicze błędy i dostarczyliśmy wiedzy. Proponuje się nam też wejście we współpracę z Dzielnicą, o której wiadomo, że nie tylko nie współpracuje, ale robi wbrew . Dzielnica wie od lat o tym, co odkryliśmy i po wstępnym zainteresowaniu zaczęła robić jak wyżej. Zawsze przecież znajdą się tacy co mają w nosie prawdę oraz sens i przegłosują.
piątek, 18 lutego 2011
Pismo w sprawie przywrócenia nazwy Grochów
Zostałem wezwany do opublikowania kolejnego pisama do władz samorządowych i państwych w sprawie tu omawianej. Istotnie - przywrócenie właściwej nazwy dzielnicy administracyjnej i likwidacja całkowicie niepoprawnej nazwy Praga Pd., co spowoduje rewzygnację z wątpliwej ozdoby „Pn.” przez Pragę właściwą jest bardzo ważna z wielu powodów. Wbrew temu, że wielu ludziom – także na stanowiskkach - wydaje się, że się przyzwyczaili i już nie ma sprawy. Sprawa kosztów upadła już dawno, choć zwyczajowo jest podnoszona w takich przypadkach. A więc proponuję następujący tekst, który oczywiście każdy może sobie rozwijać, a decydenci – potraktować jako kolejne pismo grupy inicjatywnej, która rok temu spowodowała chwilowe zainteresowanie i dość dziwne wnioski. Nadal występuję w jej imieniu, więc niech odpowiednie władze i media traktują to pismo jako pismo od tych, którzy to podpisali przed rokiem. (-) Rafał Wodzicki, ekspert eksploatacji, redaktor, działacz społeczny
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl