Kategorie: Wszystkie | Edukacja | Regionalne
RSS
sobota, 11 czerwca 2016
Historia Dzielnicy Praga Południe – errata (dk.)
Broszurka zawiera bardzo ważne stwierdzenia, że łacha oddzielała Saską Kępę od Pragi, a następnie zmienił się jej charakter w nowoczesną dzielnicę mieszkaniową. To widać dobre strony. Ale jeszcze trzeba przytoczyć jeden błąd zasadniczy.
niedziela, 05 czerwca 2016
Historia Dzielnicy Praga Południe – errata
W czasie sesji poświęconej setnej rocznicy przyłączenia do Warszawy większości terenów naszej dzielnicy rozpowszechniono także pozostały po wystawie z 1998 r. (nie zajmowałem się jeszcze sprawami dzielnicy). Tytuł wystawy, wg scenariusza Jana Bergera i Tadeusza Burchackiego, brzmiał Historia Dzielnicy Praga Południe. Publikacja wydana w związku z 350. rocznicą nadania praw miejskich Pradze. Wtedy próbowano wciskać, że jeśli nazwano dzielnicę administracyjną Praga Pd. To na pewno jej dotyczą rocznica praw miejskich Pragi. Wtedy też próbowano propagować – z tych samych powodów - herb Pragi jako herb naszej dzielnicy.
sobota, 28 maja 2016
Manipulowanie mostami
Obserwując akcję przeciw mostowi na osi ulic Krasińskiego-Budowlana z prawdziwym zadziwieniem czytam „fachowe” wywody mające na celu ukręcić łeb tej inwestycji planowanej od lat trzydziestych. Kto czyta moje teksty powinien wiedzieć, że wielokrotnie zwracam uwagę na konieczność weryfikacji projektów i jest to dla mnie oczywiste i tu. Konieczne jest też projektowanie systemowe, aby możliwe było wykorzystywanie synergii. Nie mogę się jednak zgodzić z tym, że można anulować w ogóle projekt, stosując rozważania całkowicie pomijające sens eksploatacyjny trasy mostu. Ma to przykryć troska o most „na zaporze” - gdzieś daleko na południu. Rzekomo ma to wynikać z zaniechania budowy mostu Krasińskiego-Budowlana (nazwa Krasińskiego jest absurdalna i nieprawdziwa: jest to most bez nazwy).
niedziela, 22 maja 2016
Objaśnienia na tablicy MSI koło Żelaznego Słupa
Między zbiegiem Grochowskiej z Podskarbińską, a „Żelaznym Słupem” szosy brzeskiej, stoi jedna z tablic Miejskiego Systemu Informacji. Niestety – stoi planem okolicy do ulicy Grochowskiej. Na jej odwrocie są teraz umieszczane wiadomości historyczne ze zdjęciami zamiast regulaminów, których nikt nie czytał I to się chwali! Niestety – tutaj strona z wiadomościami umieszczona jest równolegle do murka otaczającego trawnik i to w niewielkiej od niego odległości – kilkadziesiąt centymetrów. Słup powinien stać tak, by obie strony były dostępne bez poszukiwań.
niedziela, 15 maja 2016
Stary star przy placu Szembeka
Przy myjni przy Mlądzkiej stoi zabytkowy (tak zarejestrowany!) samochód ciężarowy Star 25. Mało kto kojarzy go z grochowską fabryką samochodów Państwowych Zakładów Inżynierii zbombardowaną w 1939 r. Otóż do PZInż. Przyłączono bankrutującą fabrykę Ursus. Na Grochowie była fabryka samochodów osobowych i półciężarowych , a w Ursusie fabryka samochodów ciężarowych. Jak to było dokładnie trzeba postudiować. W każdym razie w 1939 r. wybudowano samochód PZInż. 713, który z samego wyglądu przypomina samochód Star, przez lata królujący na polskich drogach.
sobota, 07 maja 2016
Straciliśmy okazję, żeby wyeliminować błędy powtarzane od lat.
Setna rocznica przyłączenia do Warszawy terenów ówczesnego okręgu Grochów jest świetną okazją do naprawienia wiedzy na temat historii i zapobieżenia dalszemu zaprażaniu nieprawdą. Niestety, jak widać jest to także okazja do powtarzania banialuków i tworzenia nowych. Niestety, często jest to przy zastosowaniu typowych mechanizmów propagandy, stosowanych przez Goebbelsa i komunę. Prawda pomieszana z kłamstwami czy bzdurami tworzy papkę trudną do zweryfikowania przez przeciętnych ludzi.
niedziela, 01 maja 2016
Rzecz o jakości w szkole (grochowskiej)
Nie tak dawno wpadło mi w ręce zaproszenie znanej mi grochowskiej szkoły podstawowej na piknik rodzinny. Potem zaś artykuł znanej mi dyrektorki tej szkoły w jednym z pism pedagogicznych - Rzecz o jakości w szkole.Przyznam, że mną to wstrząsnęło, gdyż dyrektorka ta zrobiła wszystko, by zaprzeczyć jakości w kontaktach ze mną i opiece nad moją córką. W tym samym czasie co pisała ten artykuł starała się, wspólnie i w porozumieniu, żeby moja córka straciła ojca. Jako ekspert i audytor eksploatacji, zajmujący się jakością eksploatacji, jestem doprawdy wstrząśnięty: jak można to uznać za jakość.Jako działacz grochowski i eksploatacyjny muszę to napisać, bo taki casus powinien też posłużyć jako przyczynek do rzeczywistej poprawy jakości w środowisku oświatowym, które wpływa na jakość eksploatacji wszystkiego.
niedziela, 24 kwietnia 2016
Metro + kolej aglomeracyjna na Grochowie.
Dziś pokażę tylko jak wygląda na planie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2006 r. III linia metra. Metro tu jest zaznaczone żółtą linią przerywaną. Widać tu cały pierwotny projekt, wraz z odnogą prowadzącą do zajezdni, która miała być na Koziej Górce. Z zajezdni oraz części zachodniej linii zrezygnowano po krytykach. Nie przytaczam ich tutaj. Wspomnę tylko, że zajezdnia ma już być na Annopolu chyba, a część zachodnia – od stacji Stadion Narodowy właśnie ma być odgrzewana. Wybudowanie stacji jako podwójnej (pisałem o tym nie raz) musi teraz być uzasadnione, czyli należy wmówi ludziom, że to jest dobry projekt. Więc nie jest. Wszystko już uzasadniłem szczegółowo. Nie wolno wydawać dalszych miliardów na ten projekt.
sobota, 16 kwietnia 2016
Co to znowu przyłączono do Warszawy?
Setna rocznica przyłączenia większości terenów naszej południowej dzielnicy do Warszawy była kolejną okazją do pokazania jaka jest tu prawda i jak to się ma do bałaganu wytworzonego przez kilkadziesiąt lat niedbałości. Wydawać by się mogło, że będą mieli okazję to zrobić naukowcy, varsavianiści, władze samorządowe i dziennikarze. Otóż nic się takiego nie stało. Można powiedzieć, że pewne wypieranie słowa Praga z obiegu jest natychmiast zastępowane przez nowe zalewy i to powodowane przez ludzi, którzy powinni wiedzieć jak to jest naprawdę. Można przy okazji zrozumieć jak to było z brakiem kwalifikacji twórców i odbiorców ze strony miasta - Miejskiego Systemu Informacji.
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
Napisy kierujące na Grochów (i Saską Kępę)
W związku z setną rocznicą przyłączenia terenów okręgu Grochów do Warszawy, zwracam uwagę, że występuje konieczność uporządkowania (ujednolicenia) napisów kierunkowych w przejściach dla pieszych. Obecnie jest tam spory chaos wynikający z osobnego projektowania każdego z nich. Występuje tam też, w sposób nieuprawniony kierunek Praga, który powinien występować tylko na trasie WZ - na wprost Pragi. Łączy się to z wadliwą nazwą dzielnicy administracyjnej Praga Pd., choć do wskazywania lokalizacji i kierunku powinno się używać nazw dzielnic funkcjonalno-historycznych
sobota, 09 kwietnia 2016
Grochów – od stu lat w Warszawie
Wczoraj, w grochowskim domu kultury przy Podskarbińskiej obyła się uroczysta sesja rady dzielnicowej z okazji setnej rocznicy przyłączenia naszej okolicy, wraz z innymi przedmieściami do Warszawy. Ustanowiono wtedy 11 nowych okręgów, z których Grochów uzyskał numer 17. Stał się też największym okręgiem Warszawy, co wiązało się z jego niewielkim zaludnieniem oraz niskimi jego terenami. Z obecnego terenu dzielnicy jedynie Kamionek i Skaryszew ze strzępkiem Grochowa należały już do Warszawy i jej cyrkułu staropraskiego (południowopraskiego), który zmienił się wtedy w okręg Praga Pd. Już wtedy nie była to żadna Praga. Wtedy wyodrębniono funkcję bezpieczeństwa i porządku, którą zaczęła pełnić milicja miejska, a następnie policja stworzona przez Piłsudskiego.
poniedziałek, 04 kwietnia 2016
Źródło bajeczki o trasie Łazienkowskiej Starzyńskiego
Na swojej półce znalazłem książkę o zabytkach urbanistyki i architektury, a tam planik przedwojennego projektu alei Piłsudskiego, która zamierzano zbudować na ukos przez Pole Mokotowskie. Na końcu miała być Świątynia Opatrzności. W tej wersji planu widać, że chciano wybudować do niej dojazd od mostu lokalnego znaczenia w rejonie Portu Czerniakowskiego, a więc dzisiejszego mostu Łazienkowskiego. Miał on, jak pamiętamy prowadzić do lotniska komunikacyjnego na Gocławiu i na Saską Kępę.
środa, 23 marca 2016
Plan urzędowy dzisiejszy a przedwojenny...
Bywając czasem tu i tam mam okazję zobaczyć to i owo. Tym razem zobaczyłem jak wygląda plan urzędowy wywieszany w jednostkach Ratusza. I co my tam widziem proszę wycieczki? Ano widziem brak nadzoru nad trwaniem i powielaniem błędów. Tym razem opiszę jakim to planem służbowym posługuje się nasza władza samorządowa i nikomu z radnych czy zarządu to nie przeszkadza. No, może niektórzy zauważają ten problem, ale system nie ma żadnych mechanizmów naprawczych. Na zwracaną uwagę, przysyła się jakieś uchwały i każe zbierać podpisy, czyli kieruje sprawę do „nigdzie”, pozorując jej załatwienie. Po wsadzeniu do segregatorów sprawa znika i już.
środa, 16 marca 2016
Rondo Wiatraczna na Paca 40
Wczoraj odbyło się ciekawe spotkanie w sprawie zagospodarowania placu wielkogrochowskiego zwanego nawykowo Rondo Wiatraczna. Szkoda, że musiałem wyjść...
wtorek, 08 marca 2016
Dzielnica to nie osiedle
Bardzo często gdy ktoś pisze o Kamionku, czy Grochowie „dzielnica” jest poprawiany, że to nie dzielnica tylko osiedle. Mimo wieloletniego informowania o zakresach znaczeniowych tych słów, także i tu ludziom wydaje się, że biurokracja jest ważniejsza od słownika języka polskiego. Nie musi mieć z nim nawet wielkiego związku. A więc, po raz kolejny trzeba przystąpić do szczegółowej analizy tej sprawy.
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 26
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl