Kategorie: Wszystkie | Edukacja | Regionalne
RSS
niedziela, 24 października 2010
Nawet jeśli Praga Pd....
Nawet jeśli dzielnica administracyjna ma tę głupią nazwę Praga Pd. to używanie w stosunku do niej nazwy warszawska Praga jest absurdalne. Sprzeczne z topografią. Już wcześniej pisałem, że pojęcie warszawska Praga obejmuje przedmoście prawobrzeżne obejmujace Pragę właściwą i ewentualnie jej najbliższe okolice (Pelcowizna, Śliwice, Golędzinów, Kamionek, Saska Kępa to maksimum. Dlaczego więc z uporem PROPAGUJE się (propagują mający dbać o jakość!!!) niechlujstwo językowe i wmawia się, że Praga to nawet Wesoła??? Podobnie można by zacząć mówić warszawskie Śródmiescie na całe lewobrzeże.
niedziela, 17 października 2010
Autobusowa linia okólna 123
Warto napisać to i owo na temat naszej grochowsko-praskiej linii okólnej 123. Poprzednia linia o tym numerze istniała na Pradze prawdziwej, po czym została zlikwidowana (przebieg można ustalić w materiałach historycznych). W informatorze z 1979 roku nie ma już jej. Gdy powstały połączenia uliczne między dzielnicami funkcjonalnymi Saska Kępa, Gocław i Grochów powstała konieczność skomunikowania ich między sobą oraz z Dworcem Wschodnim, Kamionkiem centrum Grochowa-nie-Pragi-Pd. (Rondo Wiatraczna) i Pragą prawdziwą. Powstała linia okólna typu C (nie zamknięta). Do oznaczenia linii wykorzystano powtórnie numer 123.
piątek, 08 października 2010
Nadużyć grochowskich-nie-prasko-pd. ciąg dalszy. Identyfikacja problemów.
Pisząc o rzekomym projekcie Starzyńskiego trasy „Tysiąclecia” omówiłem pochodzenie tego mitu, rozbudowanego do planowania obwodnicy tą trasą. Pisałem też o południowej kolejowej linii obwodowej z okolic Emilianowa przez Białowieską/Rembertowską ku Saskiej Kępie i Rakowcowi. Z dworca Wschodniego do Zachodniego. Teraz warto dodać, że koncepcja obwodnicy drogowej była naszkicowana koło roku 1930. Na „schemacie rozwoju Warszawy” widoczna jest taka obwodnica w okolicach okręgu o promieniu 5 km od centrum miasta. Praga prawdziwa (muszę to dodawać ze względu na obowiązujące błędne nazewnictwo) jest wtedy jedynym obszarem zabudowy miejskiej, a Saska Kępa i Grochów są w trakcie i planowana rozwoju. Okazuje się, że śladem po tym projekcie jest nadzwyczajna szerokość ciągu ulic Poligonowa-Grenadierów-Podskarbińska, gdyż obwodnica (wg szkicu!!!) miała przekraczać tereny kolejowe w najwęższym miejscu. Pozostały przebieg na terenie Grochów-nie-Pragi-Pd. był słabo zabudowany. Taka obwodnica nie wchodziła w kolizję z planowanym później lotniskiem na Gocławiu (miało być ono także komunikacyjne – takie wtedy parametry wystarczały).
piątek, 01 października 2010
Młoda Praga na Gocławiu na Ostrobramskiej: absolutne dno!
Rozkoszne reklamy osiedla Młoda Praga pokazały, że panowanie nad nazewnictwem dzielnicy Grochów-nie-Praga-Pd. nie jest rozumiane przez tych, co trzeba. Przypomina to sytuację, gdy osiedle na Gocławiu nazwano Saska Kępa (po procesie nazywa się ono głupkowato Saska! Żeby się lepiej myliło. Młoda Praga to nazwa lekceważąca to o czym piszemy tutaj i gdzie indziej.
niedziela, 26 września 2010
Saska Kępa: niech ci z Gocławia nie jeżdżą przez Saską Kępę
Niezgoda mieszkańców Saskiej Kępy na przepuszczenie linii w kierunku Gocławia pokazuje jak to są tworzone w Warszawie podsystemy eksploatacyjne. Media pisały, że w wąskich uliczkach Saskiej Kępy nie ma na tramwaje miejsca. Wąska jest podobno Międzynarodowa, gdzie nie ma miejsca na przystanki autobusu. Pisałem już na temat projektu linii tramwajowej na osi ul. Międzynarodowej, pomiędzy parkami, na Pragę. Takie projekty były prezentowane. Wykazałem wtedy dlaczego taka linia nie powinna być budowana. Bynajmniej nie dlatego, że „uliczki Saskiej Kępy są wąskie”, a dlatego, że linia taka nie spełnia kilku warunków eksploatacyjnych. Proponowałem wtedy przejście przez ulicę Kinową, aż do Grochowskiej. Niektórzy jednak twierdzą, że to wrzuta przedwyborcza. Sądząc z niesystemowości, jest to możliwe.
wtorek, 21 września 2010
Wybory samorządowe a Grochów-nie-Praga-Pd. [pydy]
Wczorajsze rozpoczęcie przez Państwowaą Komisję Wyborczą kampanii wyborczej do samorządów obliguje mnie do poświęcenia tego felietonu temu tematowi. Wśród lepszych i gorszych zjawisk na Grochowie-nie-Pradze-Pd. jest kilka, które wymagają szczególnego tępienia. Wybory są ku temu okazją, choć oczywiście trudno je przeceniać, jako że wielu biorących w nich udział niekonicznie musi rozumieć wszystkie ich aspekty. Trzeba jednak szczególnie zrócić uwagę na poziom kandydatów na radnych i stanowiska. Zbyt często okazuje się, że ładnie napisane ulotki zamieniają się w instrumentalne traktowanie wyborców później. Pododbnie manipuluje się wymogami prawnymi, które służą jedynie do przepchnięcia swoich pomysłów. Niekoniecznie najlepszych. Tymczasowych zarządców trzeba kontrolować! Poza tym warto zobaczyć i dołączyć: http://www.facebook.com/pages/edit/?id=159904917359149&sk=basic#!/pages/Grochow-nie-Praga-Pd-Praga-nie-Praga-Pn/159904917359149
niedziela, 12 września 2010
Starzyński zaplanował Kaczyński usunął - co za bzdura!!!.

Z dużą przykrością przyczytałem tekst Obwodnice-kalendarz opóźnień w ostatnim numerze miesięcznika Stolica. Na tym blogu jest szczegółowo pokazana sprawa ulicy Tysiąclecia oraz wcześniej planowanej Trasy Tysiąclecia ze szczegółowym uzasadnieniem eksploatacyjnym oraz materiałem ikonograficznym (nigdzie nie pokazuje się gdzie to jest). Dyskusja na ten temat na podstawie szkicowych planów i pomijająca wiele aspektów, jest na ogół ułomna.  Tym bardziej w chwili tego, co wyprawia jego brat, po Jego śmierci. Wmawianie, że obecnie planowany przebieg obwodnicy nie spełni tej roli jest absurdalne.

Pierwszą nieprawdą jest to, że Starzyński zaplanował (jest to taki szantaż nazwiskiem bohatera). Na ogół prezydent nie planuje, a to co naszkicowano w jego czasach jest tylko szkicem i to nie na wszystkich rozwiązaniach.  Nie będę się powtarzał: czytelnicy znajdą analizy i opisy w poprzednich wpisach. Mnie natomiast poraża gołosłowność twierdzeń autora, dorabiających gębę Kaczyńskiemu. Przypominam: przejście przez tereny parkowe nie  było jedynym zarzutem do projektu tej trasy i były przeprowadzone odpowiednie analizy. Lekceważące traktowanie tego (np. prof. Suchorzewski twierdzi, że Wiatraczna jest prawą ręką przez lewe ucho) jest niedopuszczalne.

Grochów-nie-Praga-Pd. nie jest dziś przedmieściem Warszawy, ani terenami wystawowymi, a pełnopraną dzielnicą Warszawy. Upychanie obwodnicy tam gdzie chce autor jest bzdurą odcinającą od niej obszar  przewidywany do rozwoju i psującą siatkę komunikacyjną. Świadczy to o niezrozumieniu wszystkich zależności systemowych, jakie tu występują i występować będą. I nie podnieca mnie specjalnie, że "większość specjalistów twierdzi, że była to najgorsza decyzja w historii Warszawy". Nie pierwszy to raz widać, że nauka o eksploatacji nie jest powszechnie znana i pewne nawyki, projektowanie linijkowe (jak car tę kolej Moskwa-Petersburg) uniemożliwiają dojrzenie dalszych konsekwencji.

Najciekawsze, że w tym samym numerze pisze się z żalem o burzeniu zabytków, których Trasa Tysiąclecia pochłonęłaby kilka.

Ja mieszkam na Grochowie-nie-Pradze-Pd. 50 lat. I naprawdę nie widzę żadnego powodu dlaczego obwodnica miałaby być wzdłuż ul. Tysiąclecia. Nie widzi tego także wiele osób, które mają trochę wyobraźni.

Zawsze twierdziłem, że nawet krytykując Lecha Kaczyńskiego należy uznać jego trzy dzieła: Muzeum Powstania, Szybką Kolej Miejską, oraz przeniesienie obwodnicy na linię Wiatraczna-Rondo Żaba. I twierdzę to dalej. Mam nadzieję, że tak już pozostanie i dopiero po latach ludzie powiedzą: mieli rację. A raczej pomyślą, bo nikt tej racji nie przyznaje dalekowzrocznym. Często w ogtóle się zapomina o tym, kto to wywalczył.

Zalecam przeczytanie wpisów dotyczących skutków Trasy Tysiąclecia dla Pragi prawdziwej, Kamionka i Saskiej Kępy, a także braku obwodnicy dla Grochowa. Zalecam też zapoznanie się z historią propjektów i dzielnicy Grochów-nie-Praga-Pd.

(-) Rafał Wodzicki, ekspert eksploatacji

(zapewniam, że nawet ważni ludzie zajmujący się eksploatacją i jej tworzeniem nie wiedzą, bądź lekceważą teorię eksploatacji, czym powodują niejednokrotnie błędne decyzje, a także odpychanie specjalistów takich od kierowania)

 

 

 

sobota, 04 września 2010
Chopin na Grochowskiej czyli na betonie
Stuletni z górą zespół budynków dawnego instytutu weterynarii rozkwita jako ośrodek muzyczny Grochowa-nie-Pragi-Pd. Świetne położenie przy ulicy Grochowskiej 272 na granicy grochowsko-kamionkowskiej, obok ratusza dzielncowego i ciekawy zestaw pomieszczeń, który ma jeszcze być uzupełniony przez salę koncertową namaszcza niejako okolicę i całą dzielnicę administracyjną. Nazwali toto Centrum Sinfonia Varsovia - niezbyt oryginalnie.
wtorek, 24 sierpnia 2010
BIAŁOWIESKA : ulica na Grochowie-nie-Pradze-Pd., PUSZCZA, stacja metra (dziś przystanek Rawar).
http://www.tydecydujesz.org Zbieraj podpisy w celu powiększenia obszaru parku narodowego (obecnie tylko 1/6 Puszczy).
wtorek, 17 sierpnia 2010
Pismo Zarządu Dróg Miejskich w sprawie nazw
Otrzymałem pismo z Zarządu Dróg Miejskich z 1 lipca 2010 r., które upowszechniam, gdyż dotyczy wszystkich, którzy ze mną współpracują. Ponieważ jest to zakres obu moich blogów, umieszczam je na nich. W piśmie można znaleźć elementy zrozumienia problemu, z czego należy się cieszyć, niemniej tłustym drukiem wstawiłem w nie swoje komentarze. Dziękuję ZDM za tę odpowiedź w imieniu wszystkich i twierdzę, że nie trzeba do tych zmian zbędnych większych kosztów, tym bardziej, że nie jest to rzecz natychmiastowa.
piątek, 06 sierpnia 2010
Grochów a Praga Pd.
Po raz kolejny warto przypomnieć jak to z rozwojem naszej dzielnicy było i jak wpłynęło to na bałagan nazewniczy, z nazwą administracyjną dzielnicy włącznie. Szczegółowo opisałem to wcześniej i zapraszam do lekrtury wcześniejszych felietonów, a teraz szkic ilustrowany. Zrobiłem te ilustrację na piechotę. Tym lepiej pokazują one stosunek stanu dzisiejszego do tego, co wynikało z rozwoju historycznego, aż do czasów wojennych. Wtedy to zaczął się "trynd", żeby ludziom wmawiać, że Praga jest jedna.
niedziela, 25 lipca 2010
Obwodnica śródmiejska, a Grochów-nie-Praga-Pd.
Od dłuższego czasu planuje się domknięcie drogowej obwodnicy śródmiejskiej, co zasadniczo zmieniłoby warunki dojazdu do wielu miejsc, a szczególnie odciążyło obszar centralny miasta od zbędnego ruchu samochodowego. Głównym brakującym elementem jest odcinek prawobrzeżny –wschodni. Pierwotnie planowano zamknięcie obwodnicy Aleją Tysiąclecia, co jednak było bardzo oprostestowywane ze względu na negatywny wpływ takiej trasy na strukturę miasta. M. in. degradacji uległby obszar Szmulowizny-Michałowa, stłoczony pomiędzy linią kolejowa oraz trasami. Ponadto w obszarze Kamionka potrzebne byłoby poprowadzenie trasy ulicą Międzynarodową przez obszary parkowe, w szczególności otoczenie parku Skaryszewskiego im. Paderewskiego z trzeciej strony ruchliwą ulicą.
niedziela, 11 lipca 2010
Ulica Tysiąclecia na Pradze prawdziwej – do końca.
Potrzebny jest jeszcze pewien opis odcinka ul. Tysiąclecia Michałów-Rondo Żaba. Powoli rysuje się jej zarys w okolicy ulicy Grodzieńskiej (jej wyloty na ul. Tysiąclecia będą zamknięte), gdzie budowane są nowe domy na wprost ul. Kosmowskiej. Jedyny przejazd kolejowy w poziomie w okolicy śródmiejskiej będzie zastąpiony wiaduktem, który przejdzie także nad ul. „Solidarności”. Oraz nad historycznym budynkiem dawnej Zbrojowni?, dotąd zajmowanym przez wojsko, jeśli okaże się, że ostanie uznany za zabytek. Widać to na zdjęciu w odcinku poprzednim.
piątek, 02 lipca 2010
„ Mieszkaniec” na rzecz Grochowa-nie-Pragi-Pd., czyli nawoływanie do zgody społeczeństwa obywatelskiego…
W nr. z 24 czerwca ukazała się notatka „Nie chcemy do Witolina!” podpisana przez Katarzynę Jasiek. Ponieważ jest ona jednoznacznym atakiem na tych, którzy rozumiejąc rolę i poziomy nazewnictwa, starają się doprowadzić do porządku system, mimo długiego okresu opuszczenia tematu, należy podziękować za zamieszczenie notatki. Pokazuje ona dobrze jak wielu ludzi chce się wypowiadać, często na tematy, których nie rozumie i w tym celu manipuluje wiedzą źródłową. Jest nią np. Wikipedia (kandydatów i Komorowskiemu się dostało za to), gdzie próbuje się skierować przeciwko mnie nawet to, co sam tam napisałem, czy też większościową moralistyką (wszyscy którzy zmieniają są głupi). Okrzyki typu „nie chcemy” znaczą tyle, że K. Jasiek nie chce.
sobota, 26 czerwca 2010
Ulica Tysiąclecia na Pradze prawdziwej.
Omawiałem przebieg ul. Tysiąclecia na Kamionku, bo to dotyczy bezpośrednio dzielnicy Grochów-nie-Praga-Pd. która jest głównym przedmiotem naszego zainteresowania. Nie można jednak, zwracając uwagę na niekompleksowość projektów kamionkowskich, nie wspomnieć o reszcie ulicy i jej znaczeniu dla struktury urbanistycznej prawobrzeża warszawskiego w ogóle. Projekt ten należy widzieć także w kontekście miasta Warszawy. Jak wiadomo był on tworzony w „pasie opracowania” i tak się go też pokazuje. Nie ma (a przynajmniej nie zwraca się na to uwagi) analiz jego oddziaływania na struktury miejskie i współpracy z innymi projektami, co także po stronie Szmulek i Michałowa (bazylika była budowana na Michałowie, ale Szmulowizna się na to nakłada) ma zasadnicze znaczenie.
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl