Kategorie: Wszystkie | Edukacja | Regionalne
RSS
wtorek, 25 września 2012
Most Strasburski – czyli grochowsko-siekierkowski można tak nazwać.
Niektórzy twierdzą, że im się nazwa most Strasburski nie podoba. Powody mogą być oczywiście różne – co zresztą można było prześledzić w czasie nadawania nazwy mostowi Skłodowskiej. Tutaj sytuacja jest taka, że zdawano sobie sprawę z prowizoryczności nazwy Siekierkowski, bo przecież był nawet konkurs na nazwę związaną z wejściem Polski do Unii Europejskiej, ale jak zwykle, wszystko się rozjechało w niepamięci. Po prostu brak mechanizmów pilnowania spraw, żeby nie ginęły one w czasie zmian kadencji w niepamięci. Może się wydawać, że ulica Nowolazurowa, Nowoczerniakowska, czy Nowowiatraczna ozdobią plany Warszawy, tak jak i Grochów jest Nowopragąpydy, „bo się ludzie przyzwyczaili”. Do nazwy projektowej, całkiem byle jakiej.
czwartek, 13 września 2012
GRENADIERÓW-SZPITAL
Szpital Grochowski jest wartością ogólnowarszawską. Kardiologia tu podobno najlepsza. Wielu ludzi też musi tu dojechać... Gdy po 1956 roku budowany ośrodek szkoleniowy związków zawodowych (państwowych)zamieniano na fali odnowy w szpital dzielnica nie była tak zabudowana jak dzisiaj. Nie była tak ważna częścią Warszawy. Obok przejeżdżał - w obie strony ulicą Grenadierów - autobus 135, który wtedy kończył za pomnikiem na rondzie Waszyngtona.
czwartek, 06 września 2012
Metro i nowy tramwaj na prawym brzegu Wisły
Projektowałem ten tekst – jak pisałem – jeszcze przed zalaniem stacji przy pomniku Syreny. Teraz ma dodatkowy kontekst. Może tarcze ruszą z Pragi, co powoduje konieczność przystosowania stacji Dw. Wileński do roli szyby startowego i stosowne koszty. Oczywiście wypadek, jaki miał miejsce na Powiślu nie jest niczym dziwnym. Po prostu tak jest, że nie wszystko w eksploatacji można przewidzieć, tak z powodu zmienności, jak i liczności różnych czynników. Z powodu braku wiedzy na ten temat liczne osoby próbują sobie uprościć sprawę poddając przy okazji krytyce wszystkich i wszystko. Natomiast nierozważane pozostają problemy najistotniejsze i najkosztowniejsze. Eksploatacja to zjawisko techniczno-ekonomiczne, przypominam. A przebieg metra na prawym brzegu to właśnie taki problem, który należy drążyć. Nie trzeba do tego tunelownic.
Tagi
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl