Blog > Komentarze do wpisu
Spotkanie Burmistrza z grochowskimi mieszkańcami Gocławka
Niby jestem przyzwyczajony do lekceważenia wszystkich rzeczy, o których piszę (naturalną tendencją jest chęć obniżenia poziomu do swojego), ale przeżyłem wstrząs, że można tak urzędowo fałszować istotę rzeczy. Tu niby wychodzić do ludzi, a tu – mieć w nosie NAUKOWE ustalenia i prymitywne próby zastąpienia ich biurokratycznymi bzdurami, często z podtekstem „komunistycznym”. Tu dekomunizacji ma nie być, bo „nie kazali”, nie rozumiejąc, że jest i taki aspekt sprawy.

To tylko niektórzy mieszkańcy Grochowa Małego są niezdyscyplinowani i zamalowują na tabliczkach MSI, lub wręcz usuwają napis Gocławek w pobliżu placu Szembeka, gdzie to ogłoszenie Burmistrz powiesił.

 Grochów Mały zjadł Gocławek

Ogłoszenie Burmistrza w gustownej urzędowej ramce mówi: nie słuchajcie tych głupot Wodzickiego i nie awanturujcie się, że to nie Gocławek tylko Grochów. Dworek Grochowski na Pradze i Gocławku to przecież normalka. Burmistrz miał apetyt na Pragę przecież.... Pl. Szembeka – w tle kościół-pomnik bitwy grochowskiej. Fot. Rafał Wodzicki

Co jednak się dziwić, jeśli od lata wielu Burmistrz tylko raz, na początku zapoznał się z moimi działaniami. Na początku mówił, że przywrócenie nazwy dzielnicy Grochów by nic nie kosztowało prawie. Potem już tak nie mówił, a wręcz zaprażył nieprawdą uroczystości stulecia utworzenia okręgu 17. - Grochów. Twierdził wtedy, że musimy się przyzwyczaić być prażanami. Potem tego typu wolty mogłem zauważyć u innych.

Więc przypominam naukowo: burmistrz to kierownik eksploatacji wyższego szczebla. Taki kierownik jest powołany do pilnowania JAKOŚCI i naprawiania błędów. Jak widać ratuszowi kierownicy eksploatacji Warszawy za nic mają prawdę i naukowe ustalenia. Także prace przedwojennych działaczy, którzy tak dbali o dziedzictwo grochowskie w chwili stulecia bitwy, ale także w dziesięciolecie odzyskania Niepodległości (Park Paderewskiego). Oczekuje Pan i inni, że poprą pana ci co mają w nosie prawdę, bo się „ludzie przyzwyczaili”. Żadne to uzasadnienie, że to co robi PO robi też PIS i inni.

Sprawa metra i tramwaju też musi być wg działań nieweryfikowalnych. Nie interesują pana ważne informacje eksperckie. Szukacie poparcia tych co się nie znają i odpowiednio kadzą. Nie rozumiecie, że to arogancja władzy.

Więc o co chodzi z tą Olszynką Grochowską (stacją techniczną Grochów?) czy Gocławkiem (czy też chodzi o pół Gocławka co jest w Wawrze?)?. Taki chaos pan i koledzy nadzorujecie kolejną kadencję i wmawiacie ludziom, że to jest dobre rządzenie. Chcecie dalej nadzorować... Do mnie macie pretensje, że jestem ekspertem w tych sprawach. A przecież udajecie ekspertów obniżacie poziom do swojego. Osiem lat to za mało, żeby zrozumieć co na tym blogu jest napisane. Osiem lat udajecie, że tego nie ma i manipulujecie prawdą historyczną. Tak Burmistrz i nie tylko rozmawia ze mną. Na spotkaniu oczekuje na klakę? Że nikt mu nie wytknie tych kłamstw, które "nadzoruje"?

Przypominam: w 1916 r. granica Warszawy została wyznaczona MIĘDZY Grochowen I czyli Małym A Gocławkiem. Doprowadzono  w 1925 r. linię tramwajową na grochów Mały, przystanek za Dworek Grochowski (ul. Kwatery Głównej to od niego), Na nieszczęście ktoś wtedy wpadł na głupi pomysł nadać nazwę Gocławek pętli (zamiast Grochów I lub Mały), żeby wskazać kierunek. I żadna władza nie potrafi tego naprawić tylko wypisuje takie głupoty jak na zdjęciu - pod syrenką.

RAFAŁ WODZICKI

@Grochow.Praga

 



niedziela, 20 maja 2018, aph521

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: RJW, *.lodz.dialog.net.pl
2018/05/21 12:22:16
Niedaleko tego ogłoszenia nowy szyld na grochowskim Gocławku: Praska Fabryka Lodów. jak można dopuszczać do takiego demolowania nazewnictwa powziąwszy dokładne wiadomości jeszcze?
-
Gość: RJW, *.adsl.inetia.pl
2018/05/28 13:24:56
Czy ktoś się tym przejął, co tu napisane? Np. burmistrze, radni, działacze? Ależ skąd! Ważne są są dziury w chodnikach itp. prymitywne rzeczy.
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl