Blog > Komentarze do wpisu
Rozważania o Grochowach Wielkim i Małym
Dostałem od autora link do artykułu na ten temat, gdzie przy okazji poszukiwania śladów rodziny Geberów trzeba się zastanawiać nad tym gdzie ten Pierwszy i gdzie ten Drugi: http://www.kimonibyli.pl/grochow-maly-wielki-fabryka-geberow/ . Istotnie materiały na ten temat są nieco rozmyte. Wymienia się jakieś listy ośmiu Grochowów z podziału Poniatowskich. Raz się pisze cyframi rzymskimi, a raz arabskimi. Na podział Poniatowskich nakładają się inne (np. po wojnie były osiedla Grochów I i II, które nie miały nic wspólnego z I i II Poniatowskich. Wątpliwości mają niektórzy varsavianiści, którzy zresztą utrzymali cały zestaw błędów, którymi się zajmuję. W każdym razie warto o tym rozmawiać. Przy każdej tego typu okazji wynikają nowe dowody, których znaczenia często nie czuje od początku publikujący.

 

Tutaj bardzo ważnym elementem jest wycinek prasowy z 1916 r. gdzie autor przypomina, że Grochów I był Mały, a II – Wielki. Mnie też intrygowało, że zapomniano te nazwy i przy rozszerzaniu Warszawy wtedy używano tylko numeru: granica pomiędzy Grochowem I i Gocławkiem to nowa granica Warszawy wtedy była. Pisałem o tym nieraz jak to pętlę tramwajową na Grochowie I w 1925 r. nazwano Gocławkiem... Do dziś się wozimy ze skutkami tego i późniejszego niechlujstwa władz i redaktorów planów, którzy zamiast opierać się na źródłach przepisują od siebie powodując dodawanie się błędów. A błędy z zamienianiem numerów robili Rosjanie, a Niemcy to przepisali. Dużo łatwiejsze było rozróżnianie dwóch głównych Grochowów było nazywanie ich Wielkim i Małym. Widać to na mapach polskich i rosyjskich. Nie wiem dlaczego zanikło i dziwię się jak autor notatki sprzed 100 lat.

Jasne jest, że Grochów II jest w rejonie placu „Rondo Wiatraczna”, a Grochów I tam gdzie granica miasta z 1916 r. (sprawdzałem). Rosjanom i nie tylko mogło się to zamieniać, bo przecież pierwszy od strony Warszawy był Grochów II. Oni nie wiedzieli, że to podział Poniatowskich. No i zamieniali, nie znając map źródłowych (autor - Maciej Adam Markowski - pokazuje mapę Grochowa I). Psychologia prosta.

Gocławek I

Z punktu widzenia dzisiejszego miasta ważne są tylko nazwy Grochów Wielki i Mały, które powinny być użyte do nazwania obszarów MSI, błędnie nazwanymi Gocławek (gdzie Gocławka tylko troszkę) i Grochów. Niestety, ale autorzy nie oparli się na źródłach od lat mało znanych. Nie chciało im się, albo też oparli się na planach urzędowych (geodezyjnych), gdzie można spotkać jeszcze większe błędy niż wyżej opisane. Znów brak staranności jednych i drugich.

Nazwę Grochów II, w ogóle nie wymienianą przy opisie rozszerzenia Warszawy z 1916 r., gdyż dzielnica znalazła się wewnątrz i nie dawała żadnej granicy. Utrwaliła ją kolej wąskotorowa, co widać na zdjęciu. Tak się nazywała stacja w miejscu dzisiejszego placu „Rondo Wiatraczna” (jak pisałem wielokrotnie: obiekty kolejowe zachowują nazwy historyczne bardzo dobrze: Antoninów, Michałów). W dostarczonym przez autora materiale o parcelacji majątku Gocławek można przeczytać, że tam był przystanek kolei wąskotorowej o nazwie Gocławek! Czemu więc pętlę tramwaju nazwano Gocławek, choć jest ona na Grochowie Małym? Może chcieli wskazać kierunek Gocławek, nawiązując do kolei wąskotorowej? Powoli przychodzą nowe myśli. Dziś mamy gocławkowy bałagan aż do Zamienieckiej.

Bardzo ważna dla ustalania prawdy jest wymiana myśli i materiałów. Tutaj to widać bardzo dobrze. Zachęcam do rozpowszechniania tych materiałów. Cieszmy się, że je mamy.

RAFAŁ WODZICKI

 

poniedziałek, 22 maja 2017, aph521

Polecane wpisy

(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl