Blog > Komentarze do wpisu
To Tramwaje Warszawskie park liniowy zrobią, czyli wydłubany rodzynek
Dziś z radia dowiedziałem się wśród zachwytów nad decyzją środowiskową w sprawie tramwaju przez działki, że Tramwaje wzdłuż linii urządzą park linowy... Mało nie pękłem ze śmiechu:, bo to kolejny niesystemowy rodzynek wydłubany z tego co piszę, jako pozór wpływu konsultacji.

Będzie jak miało być, czyli otoczenie Kanału Wystawowego zniszczymy, ale na odczepnego nazwiemy trawnik i chodnik obok parkiem linowym.  Oczywiście - jak zwykle - nikt ze mną nie rozmawiał, bo przecież to za trudne. Trzeba by się zmierzyć z jakąś argumentacją. Lepiej robić konsultacje wśród niefachowców udających czasami fachowców. Opisałem "konsultacje" w ratuszu dzielnicowym nie tak dawno, gdzie mieli gdzieś, co mówię. I tyle w tym temacie.

Wspomnienia ze strategii 2005

Na szkicu ze strategii z 2005 r. widać przebieg przez Kinową. Tym razem Tramwaje odegrały komedię z przebiegiem przez Kinową. Że niby wyszła najgorzej. Tak miała wyjść... Pisałem o tym.

Władzom Warszawy po raz kolejny gratuluję takiego podejścia, gdzie wiceprezydent Renata Kaznowska serio opowiada o tym, że konsultacje mają wpływ bo lipę tor ominie. Tyle, że lipą jest cały projekt. Aby do Waszyngtona. Na Pragę potem chcą kombinować, ale teraz niech lud skonsultowany się cieszy. Nawet nie zauważył, że Bora-Komorowskiego nie ma być połączona z Trasą. Oczywiście słownictwo typu analiza wielokryterialna jest stosowane. Taka gra. Żenujące to widowisko! Róbcie tak dalej.

Rafał Wodzicki, ekspert eksploatacji, transportowiec, działacz dzielnicowy

środa, 04 stycznia 2017, aph521

Polecane wpisy

(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl