Blog > Komentarze do wpisu
Tramwaj na Gocław, czyli kolejne manipulacje
21 marca napisałem ten tekst. Z powodu zbiegu różnych okoliczności nie został on dotąd opublikowany. Dziś ma wydźwięk jeszcze większy, bo manipulacje poszły dalej i są uważane za profesjonalne działania! W czasie roboczego spotkania 5 września 2016 r. w ratuszu dzielnicowym miałem okazję obserwować kolejne zachowania tzw. fachowców i działaczy. Gdy próbowałem zwrócić uwagę na to, co się dzieje jako ekspert po prostu oczekiwano, żebym się zamknął i nie przeszkadzał. Młodzi ludzie, którzy występowali w roli fachowych przedstawicieli Tramwajów Warszawskich w ogóle nie rozumieli o czym mówię (eksploatacji czego jestem ekspertem jeden pytał ileś razy). Byli przyzwyczajeni do opowiadania różnych rzeczy niezbyt kompetentnym ludziom. Do twierdzenia, że to brak miejsc parkingowych może być przyczyną puszczania tramwaju przez działki. Nic nie wiedzieli o Kanale Wystawowym itp. Potwierdziło to moje naukowe ustalenia na temat przyczyn wadliwego projektowania systemów. O oto tekst marcowy:

 

W gazetce, która nigdy nie zainteresowała się naprawdę żadnym z ważnych tematów poruszanych na tym blogu i na profilu społecznościowym fb, zamieszczono kolejne enuncjacje oparte na urzędowych wskazaniach Ratusza. Doprawdy przeraża brnięcie w te błędy i powstające manipulacje, mające wykazać wyjątkową przydatność tego projektu. Sam śródtytuł już jest manipulacją: szybciej z Gocławia!!!

Otóż w cytowanym tekście widać, że autobus 507 jadą w szczycie 4 minuty dłużej z przystanku Abrahama. To wyjątkowa manipulacja, gdyż celowo ignoruje cały kontekst sytuacji, sugerując, że to tramwaj ma przyspieszyć ruch na tej trasie, bo jest tramwajem. Jest to rzecz skandalicznie kłamliwa. Wręcz przeciwnie: linia (czy grupa linii) autobusowa może być powodem budowy na danej trasie linii tramwajowej – która jest czymś stałym i wymaga pewności potoku pasażerskiego na danym kierunku. Sama prędkość autobusu czy tramwaju zależy od tego czy stworzono odpowiednie warunki ruchu. Jeśli autobusowi stworzy się warunki takie jak tramwajowi może być też szybki.

Pętla Gocławek na Grochowie Małym

Fot. Rafał Wodzicki: Tramwaje na pętli Gocławek na Grochowie Małym.

Po raz kolejny zwracam uwagę, że obecna sytuacja odcięcia Gocławia jest wykorzystywana właśnie do wmawiania, że to tramwaj i to na określonej trasie może być jedynym ratunkiem dla dzielnicy. Rozumiem, że celowo utrzymuje się odcięcie ul. Bora-Komorowskiego od obwodnicy, czyli al. Stanów Zjednoczonych. Stworzono pozory podobnej komunikacji za pomocą autobusów 151, 411 i 507, ale nie mają one odpowiednich warunków do szybkiego ruchu. Obszerne objazdy przez zakorkowane nieraz ulice wynikające z braku przejazdu nad Trasą innego niż wiadukt ulicy Saskiej jest utrzymywany widać celowo, żeby ludzie nie zauważyli, że na razie tramwaj nie jest potrzebny, a na pewno nie na tym kierunku.

Warto przypomnieć po raz kolejny, że swego czasu proponowano przystosowanie do ruchu autobusów torowisk w al. Waszyngtona, jednak za późno, żeby nie stracić funduszy z UE. I tak to autobusy utykają w korkach. Nie wspomina już o przystosowaniu do tej roli torowisk na moście Poniatowskiego, gdzie jest to niemożliwe bez kolejnej wielkiej przebudowy. Torowisko jest za wąskie i wyniesione ponad jezdnie bez odpowiednich ograniczników.

Połączenie Bora-Komorowskiego, ale i Nowaka-Jeziorańskiego z al. Stanów Zjednoczonych jest BARDZO PILNIE potrzebne. Wszystkie wymienione linie zaraz doznają przyspieszenia. A przecież takie połączenie i tak jest planowane! W jakim celu prze się do budowy tramwaju przez działki niszcząc otoczenie Kanału, zamiast stworzyć tamtędy park liniowy (planty)?

Z pisma ZTM do samorządów naszej dzielnicy wynika jasno, że odgałęzienie na Gocław nie jest projektowane jako część systemu. Dalszy przebieg linii w kierunku Kamionka i Pragi jest co najmniej rozmyty. Udają też, że nie ma tego, co piszę na tym blogu, co pokazuje jak manipulacjami chcą zrobić cokolwiek, żeby okrzyknąć to jako sukces i ukryć co spieprzono przez lata. Takie przeprowadzenie linii na Gocław implikuje zdemolowanie Kamionka i ograniczoną ilość generatorów ruchu. Ale co tam: tym niech się martwią następni. Tak projektować miasta nie wolno!

Wymieniono tym razem firmę Aecom (spółka firmy amerykańskiej) jako aktualizującą koncepcję linii. Jak pokazałem jednak – sposób pisania o tym nic się nie zmienił. Dalej jest wmawiana metodami manipulacyjnymi linia przez działki bez żadnego zastanowienia nad kontekstem. Napuszcza ona de facto nieprofesjonalistów na mnie, bo przecież chcą oni mieć jakiś tramwaik, a potem się przyjdzie dopiero zastanowić nad konsekwencjami złego projektu. Konsultacje z mieszkańcami będą po wakacjach. Tam niewiele można powiedzieć mądrego i niewiele zmieni nawet dawanie ekspertyz. Chyba że firma Aecom nagle zrozumie na czym polega problem...

Przypominam:

  1. przez Afrykańską i Międzynarodową nie można tramwaju, bo mieszkańcy nie chcą , bo nie ma miejsc parkingowych, a poza tym hałas

  2. przez Kinową znowu nie, bo by była strata 3 min. na każdym kursie podobno: taka dbałość o prędkość, a nikomu nie przeszkadza strata na objazdach autobusów np. przez Brazylijską i Saską

Na razie pasażerowie mogą sprawdzić, jakie będą korzyści z nowych tras” Napisał redaktor Osowski, reklamując to, co tramwajarze pokazali na swojej witrynie. To reklamują co wyżej i tak, żeby pasażerowie nie widzieli kontekstu. Albo chcą ten kontekst celowo ukryć, żeby przepchnąć swoje, albo nie mają pojęcia jaki ten kontekst jest. Tertium non datur. Samo pokazywanie, że autobusy linii 507 utykają w korkach to jest pseudofachowe pokazywanie, że chodzi tylko o dorabianie czegoś do tego, co się spieprzyło przedtem.

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji



środa, 05 października 2016, aph521

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: RJW, *.adsl.inetia.pl
2016/10/05 19:27:46
A połączenie Bora-Komorowskiego z Trasą nie jest przewidziane, powiedzieli panowie specjaliści, co się boją eksperta.
-
Gość: RJW, *.adsl.inetia.pl
2016/10/06 07:22:18
Działaczka na ten tekst odpowiedziała. że jej nie interesuje, bo ona czeka na konsultacje (nazwane tak). Niestety pierwsza nie była i nie ostatnia. Konsekwentne promowanie zasad przeze mnie było przedmiotem wielu mniej lub więcej chamskich ataków. Dziś zaliczyłem wyzwisko zapiekły! W ten sposób władza buduje pseudosystemy... Czuje się upoważniona do lekceważenia tego co piszę....
-
Gość: RJW, *.adsl.inetia.pl
2016/10/08 17:12:53
Ze zdumieniem patrzę, jak ludzie, którzy powinni rozumieć lub starać się zrozumieć zachowują się jak tacy manipulanci jak opisani i próbują to w dyletancki sposób uprawomocnić, co ma być nowoczesne.
-
Gość: Nemo, *.dynamic.mm.pl
2016/10/30 00:47:13
Dziękuję p.Rafale.Wielkie brawa za nieustępliwość wobec róźnej maści oszołomów którzy mienią się działaczami, specjalistami i nawet patriotami a mają na uwadze jedno, jak tu najwięcej zarobić. Źaden argument przeciwny ich lobbystycznej antykoncepcji nie jest wart powtarzania bo chyba i tak nie spotka się ze zrozumieniem Wychodzi na to źe zaborca rozumniej postępował od tych co spoźywają chleb tej ziemi /patrz gen.Starynkiewicz /.Normą jest źe geniuszy rodzi się niewielu.Więcej rodzi się przeciętnych i ponad przeciętnych. Sporo rodzi się tzw rozumnych inaczej i skoro nie są groźni niech źyją i pracują ale dlaczego mają rządzić całą,normalną społecznocią.Nie potrafię tego pojąć a troch lat mam. Skleroza w normie. Pozdrawiam.
-
Gość: RJW, *.adsl.inetia.pl
2016/11/05 14:51:12
Pozdrawiam też.... Mnie brakuje wymiany myśli na odpowiednim poziomie. Takie komentarze jak ten - czyli odnoszące się do tematu - są tu wielką rzadkością. Zresztą nie tylko tu. Nie podejmuje się nawet polemiki, czyli próby pokazania dlaczego się nie zgadzamy. Zapobiega to skutecznie podnoszeniu jakości systemów. Pozostaje tylko nieustępliwość, którą młodzi ludzi usiłują zbyć byle czym. Nie wiedzą nawet, że wiek też trzeba szanować.
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl