Blog > Komentarze do wpisu
Już wiadomo dokładnie gdzie jest Poligonowa
Swego czasu pisałem o chaosie wokół Poligonowej i chęci nazwania jakiejś Nowopoligonowej ulicą Mirona Białoszewskiego. Mimo sporych studiów na ten temat, jednak nie do wszystkiego doszedłem i popełniłem pewne błędy. Po prostu zestawienie stanu zastanego z przedwojennymi planami wymagało pewnej pracy, której nie byłem w stanie zrobić. Nie jest to jedyny problem, który muszę rozwiązywać, więc proszę o wybaczenie... Od pilnowania prawdy są odpowiednie instytucje i jeden człowiek ich nie zastąpi... Wypadałoby więc zrekonstruować niesprawne organizacje propagujące chaos i nieprawdę za pieniądze podatników.

W prezentowanej w naszej Kici Koci książce Urodziłam się na Grochowie jest ilustracja, gdzie nałożono elektronicznie projekty przedwojenne i stan obecny, a na planszy wywieszonej na wprost Motorowej – naniesiono zakres przebudowy ulicy Poligonowej na zdjęcie satelitarne. (błędnie nazywanej tu Nowopoligonową: tak wymyślił niekompetentny urzędnik, a drugi – zatwierdził).

Poligonowa 2

Mieszkam w okolicy od 1959 roku i dokładnie pamiętam konia z blond grzywą, za pomocą którego chłop („miejski rolnik”?) orał pole na miejscu pomiędzy przyszłym sądem okręgowym i odwiecznym Rawarem (Poligonowa 30). Dziś żałuję, że mnie mogłem wszędzie wtedy wejść i robić tyle zdjęć co dzisiaj.

Zdjęcia, które tu publikuję już pokazywałem na naszym profilu na fejsbuku. Tu mogę je szerzej omówić. A więc, jak wielokrotnie pisałem żadnej Nowopoligonowej nie ma. Muszę to podkreślać, bo zdjęcia bez komentarza służą do rozpowszechniania nieprawdy. Ta nieprawda zasugerowała inicjatorom nazwanie ulicy Nowopoligonowej od Jeziorańskiego do Kompasowej ulicą Mirona Białoszewskiego. Jak widać na zdjęciu: Poligonowa 2 jest na rogu Jeziorańskiego, a więc nie ma żadnego wolnego odcinka.

Poligonowa 3

Swego czasu sugerowałem, że Poligonowa prawdziwa to tylko fabryka radarów i można nazwać Białoszewskiego całą ulicę od Nowaka-Jeziorańskiego do Ostrobramskiej. Okazuje się, że też nie! Poligonowa ma swój właściwy przebieg w rejonie ulicy Motorowej. To fabryce dawno temu nadano adres Poligonowa 30, bo tam, było orne pole, a jakiś adres trzeba było nadać. Tak naprawdę nazwa ulicy Poligonowa jest dobra dla całego odcinka od Jeziorańskiego do Ostrobramskiej, mimo że jest ona obecnie trochę powyginana na skutek nowych linii zabudowy. To fabryka ze swoją 30 jest na uboczu... I co tu zrobić???? Wydaje się, że należy pozostawić Poligonową w spokoju, jedynie zastanawiając się jak tu pogodzić to z adresem fabryki, bo przecież na parkingu coś będzie. Problem trzeba rozpatrzeć systemowo: dotyczy całej okolicy. Może plac, a może budynki... Nazwę Mirona Białoszewskiego należy nadać jakiejś nowej ulicy, których jeszcze kilka będzie w dzielnicy Grochów-nie-Praga-Pd. Podpisałem się pod wnioskiem, jak najbardziej, ale nie wiedziałem wszystkiego. Dziś trzeba wykorzystać podpisy uwzględniające tę wiedzę.

Nowopoligonowa - plansza

Przy okazji wspomnę, że odcinek gocławski Międzyborskiej proponujemy nazwać pułkownika pilota Tadeusza Rolskiego (patrz odpowiednie felietony). Widoczny dom na rogu Poligonowej właśnie jest przy tym odcinku Międzyborskiej – odciętym od reszty ulicy. Widać to na zdjęciu satelitarnym „nowopoligonowym”. Nie powinno się jednak bez potrzeby zmieniać wszystkich ulic w okolicy. Już niepotrzebnie zmieniono historyczną nazwę Parczewska na Kakowskiego. Żeby było dostojniej dla mieszkańców za płotem? O ile nazwa Rolskiego pasuje do dzielnicowego lotniczego kompletu, o tyle nazwa Białoszewskiego może być w innym miejscu.

Powtarzam jeszcze raz: nazwy typu Nowojakaśtam nadaję się aby określić położenie ulicy jeszcze nie mającej nazwy oficjalnej w stosunku do ulicy istniejącej. Najczęściej chodzi o jej przedłużenie w kierunku poniżej od strony początku numeracji, albo też ulicę równoległą (Nowolazurowa). Gdzie jednak te czasy, gdy planowano sieć ulic razem z nazwami, jak to robiono przed wojną. Pozwoliło ich używać ich jeszcze długo po wojnie. I dziś niektóre by się nadały... Warto powrócić do tego obyczaju: ulice i mosty projektowane muszą mieć nazwy od początku, bo potem nazwy powstają w sposób przypadkowy w gazetach, czy u projektantów, którzy muszą jakoś nazwać to co robią nawet jeśli nie ma nazwy oficjalnej, jak np. most Krasińskiego (Nowokrasińskiego?). W koło powtarzane stają się potem przyczyną awantur... Nazwy to ważna część systemów eksploatacji...

(-) Rafał Wodzicki, ekspert eksploatacji

 

sobota, 24 sierpnia 2013, aph521

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: aph521, *.adsl.inetia.pl
2013/08/24 18:04:54
Po dodatkowych przemyśleniach przyszły mi do głowy dwie możliwości umieszczenia ulicy Mirona Białoszewskiego:
* Odcinek "Poligonowej" od ronda przy Motorowej do Ostrobramskiej przed przyszłym sądem, który jest niezasiedlony i jest jedynym budynkiem mającym tu adres; Poligonowa pozostała by jak jest. Po prostu odchodziłaby od ul. Białoszewskiego, ale bez jezdni.
* Ulica "nowoigańska " nie ma żadnej nazwy. Adresy tam należą do ulic Filomatów i Białowieskiej.
(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl