Blog > Komentarze do wpisu
A co na to Saska Kępa?
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1679796,0,,praga_poludnie_chce_obwodnicy__ulic_i_wiecej_pieniedzy,wiadomosc.html Powyżej link do programu na temat dzielnicy, w którym brałem udział 27 października. Obecni byli: wiceburmistrz Marek Karpowicz, radna Mirosława Terlecka, redaktor Elżbieta Golińska i ja - Rafał Wodzicki. Program Twój Wybór jest związany ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. To już 21 listopada... Zdania wyrażone przez obecnych pokrótce pokazały problematykę dzielnicy Grochów-nie-Praga-Pd. Szkoda tylko, że redaktor musiał zadać prowokacyjne pytanie: a co na to Saska Kępa?, jakby wspierając brak zainteresowania niektórych osób stamtąd problematyką nazewniczą. Przy całej pracy nad integracją dzielnicy - to jest akurat dezintegrujące... Jeszcze raz: chodzi o prawdę i sens... Redaktor niechcący zapomniał o Kamionku - wymieniając poddzielnice...

Program warto omówić tutaj. Każdy może sobie go obejrzeć, więc odniosę się to zakładając. Warto podkreślić, że udało się pokazać pewne elementy systemowe, pokazujące "konstrukcję" dzielnicy, natomiast widać jednocześnie skupianie się niektórych na względnie małych elementach, które służą np. do umniejszania działań ostatniej kadencji i wynoszenia swojego ugrupowania. "Bo oni to na pewno nic dobrze nie robią: jak mogli zrobić to tam, a nie u mnie".  Czas najwyższy schować politykę w sprawach samorządowych do właściwej szuflady. Nie może być tak, że krytyki, czy programy mają odzwierciedlać kłótnie krajowe. Rzeczowość jest tu niezbędna. Dlatego bezwzględnie krytykuję zachowania wobec parku Znicza, który - zniszczony za duże pieniądze - jest pokazywany jako sukces!!!  Jak za czasów propagandy sukcesu, jak przewidziałem!!! Konsultacji dwa dni przed rozpoczęciem robót to był po prostu skandal. Przyznam, że mijam go jak obce ciało w mojej dzielnicy.

Niezrozumiały jest nacisk na remont ulicy Chrzanowskiego teraz-zaraz, choć jak najbardziej racjonalne jest czekanie z tym już do budowy obwodnicy. Niesie ona za sobą też wiele innych problemów, które muszą być rozważane razem. Konsultowalem jej przejście przez tereny kolejowe. M. in. nie zaprojektowano tam przesiadki na kolej na linii sulejkowskiej (Utrata), a więc ktoś nie umiał dać założeń. Podobnie nie wszyscy wiedzą, że przygotowane jest miejsce na stację (przystanek) na linii otwockiej (Emilianów). Słyszałem nawet, że to za blisko przystanki będą!!!! Czyli ktoś nie wie jak jest, a chce rządzić.

Rozważa się czy przechodnie na ulicy chcą tramwaju czy metra na Gocławiu, w ogóle nie mówiąc o tym po co on tam ma być. Podejmują to różni radni, a wszelka dyskusja w tej sprawie jest niemożliwa: nie ma obyczaju. Potem się kombinuje jakby przeforsować swoje zdanie. Jakby doprowadzić do wybrania siebie. Potem wymiana zdań też jest kiepska, bo raczej polega na przyjmowaniu petentów w biurze. A gdy ktoś za petenta nie robi - jak ja - tym gorzej dla niego. Taki sposób porozumiewania się utrudnia wiele spraw, w tym wykorzystywanie funduszy, co przeciętny człowiek widzi jak nieudolność "tych tam".

Nie wszystkie problemy udało się poruszyć w programie. Jednym z nich jest konieczność jak najszybszego przełamania "pęczkowej" struktury ulicznej. Połączenia poprzeczne muszą być budowane! Natychmiast powinna być zbudowana łącznica między ul. Bora-Komorowskiego i Trasą Łazienkowską (ul. Stanów Zjednoczonych) oraz ul. Zwycięzców. Usprawni to połączenia Gocławia i Saskiej Kępy (a także z rejonem Ochoty). Działki zostały tam dawno zlikwidowane i przygotowane jest rozszerzenie jezdni (ul Stanów Zjednoczonych) w miejscu połączenia. Pozwoli to włączyć się bezkolizyjnie w buspasy oraz obwodnicę. Wzdłuż tej łącznicy powinien być prowadzony tramwaj z Gocławia. Widać coraz bardziej, że istnienie wielkiego obszaru działek między Kinową i Międzynarodową, w środku dzielnicy uniemożliwia budowanie właściwej struktury dzielnicy.

W programie wspomniano o bezpieczeństwie... Fakt jest faktem, że w wielu miejscach można znaleźć pełno butelek po piwie lub wódce, co oznacza, że ulice są stałym miejscem picia. Sam zresztą widziałem - w poblizu placu zabaw, świeżo wybudowanego.

Tak więc - umiejętność rozmowy, w tym pisania listów (może być elektronicznie), powinny służyć temu aby były to środki kształtowania zdania wspólnego, a nie manipulacji resztą "ciemnych". Musi to być kształtowane bez przerwy. Przy pomocy ludzi zapytanych na ulicy można uzyskać pewne informacje, ale na pewno nie znają się oni np. na zasadach budowy metra czy tramwaju. Nie może być tak, że każda rozmowa kończy się na konsternacji: to on nie jest mojego zdania i się za dużo zna, więc muszę go ominąć, żeby przeforsować, co wykombinowałem... Nie ominąć, tylko zrozumieć o co chodzi lub przekonać do własnego zdania.

I na tym na razie warto skończyć. Wyborcy muszą starać się nielekceważyć zasad wg własnego widzimisię i szukać informacji o kandydatach, programach. Z obu moich blogów można się dowiedzieć dużo już o zasadach eksploatacji dzielnic i tworzeniu ich systemów.

(-) Rafał Wodzicki

 

 

 

sobota, 30 października 2010, aph521

Polecane wpisy

(C) Wszystkie prawa zastrzeżone. Katalog-blogow.pl